Na rozpoczynającym się we wtorek 12 maja posiedzeniu Sejmu może dojść do uchwalenia noweli do ustawy o podatku akcyzowym. Dotyczy ona e-papierosów. Nałoży ona 40-złotową akcyzę na każdy zbiornik płynu nikotynowego z indukcyjnym podgrzewaczem. To stawka wręcz zaporowa, powodująca, że na takie urządzenia do palenia stać będzie jedynie najbogatszych.

W praktyce tak wysokie opodatkowanie może zniechęcić do sięgania po tego typu e-papierosy. Jednak w uzasadnieniu rządowego projektu, oznaczonego w Sejmie numerem 2457, nie wspomniano o ograniczeniu ich dostępności ani o wpływie na zdrowie konsumentów. „Celem zmian (…) jest dążenie do powszechnego, sprawiedliwego i równego opodatkowania wszystkich papierosów elektronicznych” – napisał rząd w uzasadnieniu.

Czytaj więcej

Eksperci o zmianach w akcyzie na e-papierosy: „Refleks” zamiast refleksji

Dwa projekty e-papierosowe. Co przewidują?

Projekt już na etapie rządowym był krytykowany przez organizacje gospodarcze za to, że dotyczy tylko wybranego produktu, oferowanego tylko przez jeden koncern tytoniowy. Zresztą Ministerstwo Finansów pracuje równolegle nad większym projektem, dotyczącym kompleksowego uregulowania sprawy opodatkowania e-papierosów. Projekt, oznaczony w Rządowym Centrum Legislacji jako UD 363 przewiduje jednolitą akcyzę 40 zł na wszystkie zbiorniki e-papierosów, niezależnie od zastosowanej w nich technologii (nie tylko podgrzewaczy indukcyjnych).

Dlatego właśnie Konfederacja Lewiatan w opinii złożonej w Sejmie do druku 2457 stwierdziła, że dalsze procedowanie tego projektu nie ma uzasadnienia. „Projekt UD 363 przewiduje mniej dotkliwe podatkowo regulacje, zatem powstaje pytanie o sens wprowadzenia wyższego opodatkowania e-papierosów, skoro Ministerstwo Finansów planuje odejście od tak wysokiego (40 zł) nadmiernego obciążenia zbiorników na płyn do e-papierosów” – czytamy w opinii Lewiatana. Według tej organizacji ustawa doprowadziłaby m.in. do naruszenia stabilności otoczenia prawnego biznesu. Skrytykowano też krótkie, bo zaledwie dwutygodniowe vacatio legis tej ustawy (choć przewidziano tam kolejne dwa miesiące jako okres dostosowawczy dla przedsiębiorców).

Na naruszenie zasad dobrego stanowienia prawa zwracało uwagę Rządowe Centrum Legislacji w piśmie z 18 marca br do wiceministra finansów Jarosława Nenemana. Wskazano tam, że w projekcie skierowanym do Sejmu oraz w przygotowywanym szerszym projekcie UD 363 odmiennie sformułowano definicje jednorazowych i wielorazowych papierosów elektronicznych.

Podjęcie równoległych działań legislacyjnych nad opodatkowaniem e-papierosów przyniosło też krytyczne opinie ze strony różnych instytucji. Na naruszenie zasad dobrego stanowienia prawa zwracało uwagę Rządowe Centrum Legislacji w piśmie z 18 marca do wiceministra finansów Jarosława Nenemana. Wskazano tam, że w projekcie skierowanym do Sejmu (na etapie prac rządowych nosił on numer UD308) oraz w przygotowywanym szerszym projekcie UD 363 odmiennie sformułowano definicje jednorazowych i wielorazowych papierosów elektronicznych.

„Zasadne jest zatem wyjaśnienie, czy (…) zmiany obejmują swoim zakresem urządzenia działające na zasadzie indukcji elektromagnetycznej oraz czy zapewniają, że inne urządzenia o odmiennej konstrukcji i zasadach działania, jakie potencjalnie mogą w przyszłości pojawić się na rynku, zostaną objęte akcyzą (uzasadnienie nie wskazuje, które elementy proponowanych rozwiązań mogą odnosić się do tych kwestii).” – sugeruje RCL. Jego prawnicy wskazali, że niejasności dotyczą przede wszystkim definicji wielorazowych papierosów elektronicznych na wymienne wkłady.

Prace w Sejmie i w rządzie trwają

Krytycznych uwag, choć nie aż tak szczegółowych, nie szczędziła także Prokuratoria Generalna RP. I choć ta instytucja zajmuje się prawną reprezentacją organów państwa w sporach sądowych a nie podatkami, to wskazała na niewłaściwe podejście legislacyjne do noweli ustawy o akcyzie. „Dublowanie prac legislacyjnych dotyczących tego samego zagadnienia, prowadzące do równoległych zmian tych samych przepisów ustawy, pozostaje w sprzeczności z zasadą racjonalnego ustawodawcy wynikającą z art. 2 Konstytucji” – napisał prezes Prokuratorii Marek Miller w liście do Jarosława Nenemana z 4 marca. Sugerował tym samym, by nie rozdzielać prac nad opodatkowaniem e-papierosów na dwa oddzielne projekty. To spotkało się z lakoniczną odpowiedzią z MF, że rozdzielenie prac zostało rekomendowane przez Komitet Stały Rady Ministrów.

Według wstępnie ogłoszonego harmonogramu obrad bieżącego posiedzenia Sejmu, sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych dotyczące projektu noweli ustawy o akcyzie ma zostać przedstawione we czwartek, 14 maja. Do głosowania nad ustawą może dojść dzień później. Z kolei projekt UD 363 przeszedł już konsultacje publiczne, a 21 kwietnia odbyła się konferencja uzgodnieniowa. RCL jeszcze nie opublikowało raportu z niej.

Czytaj więcej:

Zmiany w przepisach podatkowych Chaos z akcyzą od e-papierosów: jedno ministerstwo i dwa różne projekty

Pro