Granica między umową cywilnoprawną a stosunkiem pracy bywa płynna. Nie zmieni tego reforma PIP. Problem nadużywania umów cywilnoprawnych nie polega bowiem wyłącznie na niedostatku egzekucji prawa, lecz na jego nieostrości.
Rdzeniem problemu jest nadmierne przywiązanie do klasycznej kategorii podporządkowania pracodawcy. Model ten wyrasta z realiów XX-wiecznego zakładu pracy. Tymczasem współczesne formy zatrudnienia – praca zdalna, zadaniowy czas pracy, platformy cyfrowe – rozmywają tradycyjne wyznaczniki kierownictwa. Podporządkowanie jednak nie znika, lecz zmienia swoją postać. Prawo pracy zdaje się tego niestety nie dostrzegać. Przepisy, które powstały dla świata fabryki, muszą dziś regulować świat sieci. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule pt. „Prawo, które powstało dla świata fabryki, musi dziś regulować świat sieci”.
Czytaj więcej:
Czy Kodeks pracy z 1974 roku przystaje do dzisiejszej rzeczywistości? Dlaczego klasyczne podporządkowanie pracownicze przegrywa ze światem sieci, p...
Pro
Badając istnienie stosunku pracy, sądy najczęściej ograniczają się do analizy kilku przesłanek wymienionych w art. 22 § 1 k.p., tj. podporządkowania co do miejsca, co do czasu, kierownictwa i woli stron. Wola stron – często asymetryczna – bywa więc traktowana na równi z obiektywnymi elementami podporządkowania. To prowadzi do paradoksu: im bardziej wyrafinowana konstrukcja umowy, tym trudniej wykazać istnienie stosunku pracy.
Utrzymywanie niedookreślonej definicji pracownika przy jednoczesnym rozszerzaniu kompetencji organów kontrolnych może prowadzić do erozji pewności prawa. Adresaci norm nie wiedzą, gdzie kończy się dopuszczalna elastyczność. Czasem jednak po prostu wolą tego nie dostrzegać. Omijanie przepisów przychodzi wówczas łatwiej.
Czytaj więcej
Nowe kompetencje inspektorów pracy mogą naruszać przepisy ustawy zasadniczej – uważa pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska. Eksperci uważają podob...
Czytaj więcej
W teorii nowe przepisy mają chronić pracowników. W praktyce co najwyżej przypomną przedsiębiorcom, że państwo zawsze może im zajrzeć przez ramię.
Prezes Rady Przedsiębiorców Adam Abramowicz zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie reformy Państwowej Inspekcji Pracy.
Pro
Zapraszam do lektury Tygodnika Kadrowych.