Reklama

Krztusiec wciąż śmiertelny – ale nie w Polsce

Krztusiec w 2016 r. zabił w Europie dwa razy więcej dzieci niż w 2015 r. W Polsce nie było zgonów, co oznacza, że stosowane u nas szczepienia okazały się skuteczniejsze – informuje Onet.

Aktualizacja: 09.09.2018 14:55 Publikacja: 09.09.2018 13:02

Krztusiec wciąż śmiertelny – ale nie w Polsce

Foto: AdobeStock

Wzrost zachorowań na krztusiec jest problemem w Europie, zwłaszcza w Niemczech – wynika z najnowszych danych Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób, opublikowanych w czerwcu 2018 r.

W sumie na krztusiec zachorowało ponad 48 tys. osób. Najczęściej były to niemowlęta poniżej pierwszego roku życia. Z powodu choroby i jej powikłań zmarło 26 osób, w tym 19 niemowląt i 7 osób starszych. To dwa razy więcej niż rok wcześniej. W Polsce nie odnotowano ani jednego zgonu – czytamy w onet.pl.

Zdaniem specjalistów zawdzięczamy to temu, że w naszym kalendarzu szczepień refundowany jest pełnokomórkowy, bardziej skuteczny wariant szczepień – wciąż wybiera go około połowa rodziców.

Bakteria zaczęła mutować

Naukowcy z całego świata wskazują, dlaczego – mimo szczepień ochronnych – zachorowalność na krztusiec rośnie. Zdaniem eksperta dr Pawła Grzesiowskiego z Instytutu Profilaktyki Zakażeń, przyczyn jest kilka. Między innymi bakteria na skutek zbiorowej odporności uzyskanej dzięki szczepieniom zaczęła mutować i tak zmieniła swoją budowę, że szczepienia mogą być mniej skuteczne. Dodatkowo zastąpienie w wielu krajach sprawdzonych szczepień tzw. pełnokomórkowych jej nową wersją, tzw. bezkomórkową, o innym składzie, spowodowało, że zaszczepieni – choć sami nie chorują – mogą być nosicielami pałeczki krztuśca i zarażać wrażliwe osoby z otoczenia. Dostępny od lat wariant zawiera całe komórki inaktywowanej bakterii, a więc setki antygenów obecnych w komórce pałeczki krztuśca. W nowszych szczepieniach znalazły się tylko wybrane elementy komórki – od 1 do 5 antygenów. Z tego powodu odczyny poszczepienne występują nieco rzadziej, ale ochrona antygenowa jest węższa. Ponadto odporność poszczepienna po wariancie pełnokomórkowym utrzymuje się około 10 lat, a po bezkomórkowym – 5 lat. Wzrost liczby wykrytych zachorowań może też być efektem lepszej diagnostyki i efektywnego raportowania.

Tańsze szczepienia skuteczniejsze?

W drugiej połowie lat 90. wiele krajów wycofało całkowicie lub częściowo szczepienia z komponentem pełnokomórkowym na rzecz droższych szczepień bezkomórkowych. W naszym kraju dostępne są 2 schematy szczepień do wyboru: bezpłatne szczepienia pełnokomórkowe oraz pełnopłatne bezkomórkowe. Wielu rodziców kupuje za własne pieniądze pełnopłatny wariant szczepień ze względu na mniejszą liczbę potrzebnych wkłuć. Tymczasem publikacje z badań wskazują na większe ryzyko zachorowania na krztusiec u dzieci, które otrzymały w ramach szczepienia podstawowego preparat bezkomórkowy. Entuzjazm wynikający z powszechnego wprowadzenia szczepień bezkomórkowych jako wygodniejszej alternatywy nie jest już tak oczywisty.

Reklama
Reklama

Specjaliści podkreślają, że dzięki temu, iż w naszym kalendarzu szczepień wciąż refundowany jest pełnokomórkowy wariant szczepień i wciąż wybiera go około połowa rodziców, od wielu lat nie odnotowaliśmy zgonu dziecka z powodu krztuśca. Eksperci w dziedzinie epidemiologii dodają, że wobec wzrostu zachorowań na krztuśca konieczna jest realizacja dotychczasowego programu szczepień i dalsze zwiększanie odsetka zaszczepionej populacji, a także podawanie przypominających dawek u dorosłych. Należy jednak pamiętać, że ostateczny wybór szczepienia podstawowego u dziecka należy zawsze skonsultować z lekarzem, który powinien opierać swoją decyzję na najnowszych dostępnych danych naukowych ze świata medycyny.

 

O zarażenie nietrudno

Krztuścem można się zarazić, będąc w pobliżu chorego, który rozsiewa bakterie drogą oddechową. Choroba wywołuje napadowy kaszel utrzymujący się nawet ponad miesiąc, który wyłącza z normalnego życia. Jest tak intensywny, że powoduje wymioty, skrajnie wycieńcza i nie pozwala spać. U małych dzieci może wystąpić bezdech. Częste napady kaszlu z bezdechami niosą ryzyko doprowadzenia malca do wyczerpania, a przedłużające się niedotlenienie – ryzyko nieodwracalnych zmian w mózgu. U osób z chorobami układu krążenia tak uporczywy kaszel grozi udarem lub zawałem. Innym szkodliwym następstwem mogą być przepukliny. Krztusiec bywa przyczyną wtórnych zapaleń oskrzeli, płuc, a także opon mózgowo-rdzeniowych. Może prowadzić do niedotlenienia mózgu, a nawet zabić.

Ważne szczepienia przypominające

Badania pokazują, że jeśli przeciw chorobie jest zaszczepionych 90 proc. osób z regionu, ognisko choroby wygasa. Odporność ta zanika jednak wraz ze spadkiem odsetka wyszczepień. W Polsce ostatnie obowiązkowe szczepienie dotyczy czternastolatków, a to oznacza, że wchodząc w dorosłość, nierzadko tracą odporność. Dlatego zaleca się szczepienia przypominające u dorosłych. Równie ważne jest szczepienie dodatkowe osób, które mają częsty kontakt z niemowlętami i małymi dziećmi. Przede wszystkim należy szczepić członków rodziny. Dobrze byłoby, gdyby szczepiły się również osoby zawodowo zajmujące się pracą z dziećmi, pracownicy oddziałów neonatologicznych i pediatrycznych, jak również osoby pracujące w żłobkach i przedszkolach.

Zdrowie
Co z podwyżkami dla pracowników ochrony zdrowia? Ministerstwo przedstawiło propozycje
Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Zdrowie
Zmiany na liście leków refundowanych. Za te produkty zapłacimy więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama