Prezesi firm notowanych w londyńskim indeksie FTSE-100 otrzymali w 2015 roku średnio wynagrodzenie w wysokości 5,48 mln funtów (6,46 mln euro) - wyliczyła pozarządowa organizacja High Pay Centre. To oznacza, że przeciętny brytyjski prezes zarabia 129 razy więcej niż przeciętny pracownik firmy - wynika z analizy.

W 2014 roku średnia pensja prezesa wyniosła 4,96 mln funtów, w 2010 4,13 mln.

Najlepiej zarabia prezes koncernu reklamowego WPP, Martin Sorrell. Według High Pay Centre zarobił on w zeszłym roku ponad 70 mln funtów - w porównaniu z 2014 rokiem to wzrost o 64 procent.

Na drugim miejscu znalazł się Tony Pidgeley prezes Berkley Group, który zarobił 23,3 mln funtów - w zeszłym roku było to 19,5 mln.

Na kolejnych miejscach znaleźli się:

Rakesh Kapoor, Reckitt Benckiser, 23,190 mln,

Jeremy Darroch, Sky, 16,889 mln,

Flemming Ornskov, Shire, 14,638 mln,

Bob Dudley, BP, 13,296 mln,

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Budujemy miasto"

Samorządy i deweloperzy są skazani na współpracę przy realizacji inwestycji

OGLĄDAJ RELACJĘ

Erik Engstrom, Relx, 10,869 mln,

Mike Wells, Prudential Financial, 10,031 mln,

Michael Dobson/Peter Harrison, Schroders, 8,905 mln,

António Horta Osório, Lloyds Group, 8,773 mln.

W Wielkiej Brytanii toczy się dyskusja nad dużą różnicą w zarobkach prezesów i zwykłych pracowników. Różnica ta w ostatnich latach wciąż rośnie. Organizacje pozarządowe wzywają nowa premier Therese May do działania, by zachęcać koncerny do zmniejszania tej przepaści w zarobkach, która według mediów jest "szokująco duża". Przeciętny pracownik, według prasy, ledwo "wiąże koniec z końcem" a zarobki prezesów rosną lawinowo.

Według raportu dobrze zarabiający prezesi to niemal wyłącznie mężczyźni. W Pierwszej 10. nie ma ani jednej kobiety.