Poszkodowana straciła przytomność i została przetransportowana do szpitala. Policjanci wyjaśniają teraz, w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia.

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę, 9 czerwca, ale dopiero dziś informacja o nim trafiła do mediów.

Policja poinformowała, że ćwiczebna szpada wbiła się w głowę kobiety. Ostrze broni utknęło na głębokości około 1 cm.

– Nasze działania polegały m.in. na ustabilizowaniu poszkodowanej. Skróciliśmy też szpadę, żeby ułatwić transport rannej – opowiadał młodszy brygadier Piotr Rutkowski z warszawskiej straży pożarnej.

Karetka zabrała nieprzytomną kobietę do szpitala. Nie wiadomo w jakim obecnie jest stanie, bo szpital nie informuje o tym.

O wypadku została powiadomiona policja, która wyjaśnia jego okoliczności. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku podczas próby, na której użyto broni białej - powiedział Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Sama uczelnia nie chce komentować sprawy.