Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 10:00 czasu miejscowego w dzielnicy mieszkalnej w północnej części największego miasta stanu Maryland.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w Baltimore doszło do wybuchu gazu. W wyniku eksplozji trzy budynki przestały istnieć, a w okolicznych domach roztrzaskane zostały szyby.

Rzecznik prasowy straży pożarnej Baltimore powiedział CNN, że w wyniku wybuchu jedna osoba zginęła na miejscu, a pięć zostało rannych. Stan czterech poszkodowanych jest ciężki.

Na miejscu są służby ratunkowe - ok. 200 osób - które przeszukują gruzowisko w poszukiwaniu ewentualnych kolejnych ofiar.

- To była bardzo silna eksplozja - powiedziała Niles Ford, komendant miejscowej straży pożarnej. Poinformował, że wszczęto dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności tragedii.