Wstępne oględziny miejsca zdarzenia wykazały, że wiatr zerwał w całości dachy z co najmniej 10 domów. Wysłani na miejsce strażacy musieli posprzątać również poprzewracane konary drzew i mniejsze konstrukcje.

Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita poinformował, że natychmiast po zdarzeniu rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim. Powołano również sztab kryzysowy. Na miejscu pojawili się wicewojewoda Ryszard Pogacz oraz zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Premier Morawiecki zadeklarował, że "żaden z mieszkańców Sądecczyzny, którzy ucierpieli w wyniku przejścia trąby powietrznej przez Piątkową, Librantową, Koniuszową i inne miejscowości, nie zostanie bez wsparcia".

Internauci zamieścili również zdjęcia z Nowego Sącza, gdzie po południu spadł grad wielkości piłek golfowych.