Reklama

20 milionów od Busha tylko na zachętę?

Trwają negocjacje w sprawie tarczy. W tym tygodniu Polacy powinni się dowiedzieć, na ile pieniędzy z USA może liczyć nasza armia

Aktualizacja: 05.05.2008 16:39 Publikacja: 05.05.2008 03:05

Prezydent George W. Bush poprosił Kongres USA o zaledwie 20 milionów dolarów na pomoc w modernizacji

Prezydent George W. Bush poprosił Kongres USA o zaledwie 20 milionów dolarów na pomoc w modernizacji polskich sił zbrojnych

Foto: AFP

Prezydent George W. Bush poprosił Kongres USA o zaledwie 20 milionów dolarów na pomoc w modernizacji polskich sił zbrojnych.

– To kwota niepoważna. Gdyby to miała być amerykańska oferta i Polska by ją przyjęła, to naraziłaby się na śmieszność – zauważa w rozmowie z „Rz” politolog Grzegorz Kostrzewa- Zorbas. Podobnego zdania jest strateg wojskowy generał Stanisław Koziej. – To zaledwie promil naszego budżetu wojskowego. Nie warto w ogóle o tym mówić. To raczej część pieniędzy, jakie co roku otrzymujemy od Amerykanów w ramach rutynowej pomocy – mówi Koziej.

Budowa instalacji tarczy może zacząć się już pod koniec 2009 roku

Źródła w Waszyngtonie uspokajają: to tylko fragment większego pakietu związanego z tarczą antyrakietową. – To nie jest jeszcze właściwa oferta, to jedynie gest mający świadczyć o poważnym podejściu administracji do sprawy – mówi „Rzeczpospolitej” dyrektor Ośrodka Analiz Polityki Europejskiej (CEPA) w Waszyngtonie Wes Mitchell.

Projekt budżetu obronnego przesłany przez administrację do Senatu obejmuje między innymi zwiększenie funduszy na budowę baz systemu w Polsce i Czechach z dotychczasowych 320 milionów do 712 milionów dolarów. Departament Obrony podaje, że w razie zakończenia rozmów z Polską mógłby rozpocząć budowę pod koniec przyszłego roku.

Reklama
Reklama

W tym tygodniu w Warszawie odbędzie się kolejna runda polsko-amerykańskich negocjacji. Polski rząd chce, by w zamian za zgodę na budowę bazy Amerykanie zobowiązali się między innymi do pomocy w unowocześnieniu przestarzałego polskiego systemu obrony powietrznej. Jak dowiaduje się „Rzeczpospolita” z polskich źródeł dyplomatycznych, nasza strona liczy na bliższe szczegóły oferty przygotowywanej przez Amerykanów. Wiadomo jednak, że nie jest ona jeszcze gotowa.

Piotr Gillert z Waszyngtonu

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama