Reklama

Sojusz wskaże Olejniczaka?

Walka o fotel szefa SLD. Wygrać ją powinien dotychczasowy lider – wynika z najnowszego sondażu „Rz”. – To opinia wyborców PO, PiS i PSL – komentuje Napieralski. Sojusz w sobotę zdecyduje, kto stanie na jego czele. Wiele zależy od decyzji Katarzyny Piekarskiej

Aktualizacja: 31.05.2008 12:49 Publikacja: 30.05.2008 21:33

Wojciech Olejniczak

Wojciech Olejniczak

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

W sobotę 460 delegatów na Kongres SLD zdecyduje, kto zostanie nowym szefem partii.

Znaczna większość badanych (39 proc.) w najnowszym sondażu GfK Polonia dla „Rz” uważa, że powinien to być dotychczasowy przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak. Na jego rywala Grzegorza Napieralskiego wskazało tylko 6 proc. – Cieszę się z tego poparcia i mam nadzieję, że udowodnię też delegatom, iż jestem najlepszym kandydatem na lidera lewicy – mówi Olejniczak.

Wynik zaskakuje jednak polityków SLD. – Myślałem, że ta przewaga jest mniejsza – przyznaje jeden z nich. – Ale wynika z tego, że Olejniczak jest dużo bardziej znany – dodaje. Podobnie tę różnicę tłumaczy dr Jarosław Flis z UJ. – Olejniczak poprowadził partię już trzy razy do wyborów. Ale choć jest popularny, nie odnosi sukcesów.

5 proc. osób chciałoby obecnie głosować na SLD Sondaż GfK Polonia dla „Rz” przeprowadzony 23 – 25 maja

– To opinia wyborców PO, PiS i PSL. A dla nich wybór konsekwentnego i walecznego polityka jest mniej atrakcyjny. Ale to działacze SLD wybierają przewodniczącego – komentuje sondaż Napieralski.

Reklama
Reklama

Czy do wyboru będą mieli jeszcze jedną kandydaturę? Decyzję w ostatniej chwili może podjąć Katarzyna Piekarska. Jednak jej start jest mało prawdopodobny. – Ludzie są zmęczeni wielomiesięcznym sporem personalnym między Grzegorzem i Wojtkiem. Moje nazwisko pojawia się dlatego, że SLD potrzeba spektakularnego sukcesu. A taki udało mi się osiągnąć na Mazowszu – mówi (ostatnio została niespodziewanie szefową regionu – red.).

W sondażu „Rz” Piekarska wyprzedziła Napieralskiego. Na fotelu szefowej Sojuszu widziałoby ją 8 proc. respondentów. – To duży sukces, bo przez ostatnie miesiące zajmowałam się działalnością pozaparlamentarną – komentuje Piekarska. Nawet jeśli nie wystartuje, jej głos dla sali może dużo znaczyć. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zadeklarowała swoje wsparcie Napieralskiemu. – Ale jej poparcie jest drogie – mówi osoba znająca szefową mazowieckiego SLD.

Do późnego wieczoru w piątek trwały jeszcze targi o głosy. Jak wynika z naszych informacji, Grzegorz Napieralski miał do siebie przekonywać delegatów z Łodzi i młodzieżówkę.

Według politologów niewykluczony jest nawet rozłam w partii. – SLD dzieli się dziś na pół. A niezależnie od tego, kto wygra, nowego otwarcia na lewicy nie będzie – ocenia prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Kielcach.

Leszek Miller

04.1999 – 03.2004 roku

Reklama
Reklama

- Był jednocześnie szefem Sojuszu i rządu. Zrezygnował, kiedy wyszły na jaw afery: starachowicka i Rywina, a poparcie dla SLD gwałtownie spadło

Krzysztof Janik

03.2004 – 12.2004 roku

- Porzucił MSWiA, aby szefować SLD. Nie pomogło mu to jednak w karierze politycznej. Później dwukrotnie bez powodzenia kandydował do Sejmu.

Józef Oleksy

12.2004 – 05.2005 roku

Reklama
Reklama

- Mimo że był premierem, dwukrotnie marszałkiem Sejmu oraz szefem MSWiA, zrezygnował, gdy proces lustracyjny rzucił cień na jego nazwisko

Wojciech Olejniczak

od 05.2005

- Był ministrem rolnictwa. Trzykrotnie wybierany na posła z ramienia Sojuszu. Jedyny z dotychczasowych szefów SLD, który nie należał do PZPR.

—kap, js

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama