Reklama

Zginął kolejny polski żołnierz

Podczas ostrzału polskiej bazy Warrior odłamki eksplodującego pocisku rakietowego śmiertelnie zraniły starszego szeregowego Grzegorza Bukowskiego.

Publikacja: 15.06.2010 14:54

Polscy żołnierze w Afganistanie

Polscy żołnierze w Afganistanie

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Odłamki eksplodującego pocisku rakietowego śmiertelnie zraniły st. szer. Grzegorza Bukowskiego. Lekko poszkodowanych żołnierzy natychmiast przetransportowano śmigłowcem do bazy w Ghazni, gdzie udzielono im specjalistycznej pomocy medycznej. Ranni przebywają teraz na obserwacji w tutejszym szpitalu. Lekarze określają ich stan jako dobry, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak podał Kostecki, w rejon - z którego został wystrzelony pocisk - natychmiast udał się oddział szybkiego reagowania, by zabezpieczyć ślady. Trwa wyjaśnianie okoliczności ataku.

St. szer. Grzegorz Bukowski był kawalerem, miał 29 lat. W kraju służył w Oddziale Specjalnym Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim. W Afganistanie pełnił funkcję kierowcy zespołu odpowiedzialnego za szkolenie lokalnej policji, tzw. POMLT. Na misji był po raz drugi, wcześniej służył w Bośni i Hercegowinie.

Bukowski jest 18. polskim żołnierzem, który zginął w Afganistanie. W sobotę wskutek wybuchu miny pod pojazdem zginął kpr. Miłosz Górka, ośmiu jego kolegów odniosło niegroźne obrażenia. W poniedziałek w podobnym ataku na konwój rannych zostało czterech polskich żołnierzy.

W operacji ISAF - w ramach siódmej zmiany PKW - uczestniczy ok. 2,6 tys. polskich żołnierzy, kolejnych 400 pozostaje w odwodzie w kraju. Dowodzi nimi gen. Andrzej Przekwas.

Reklama
Reklama

Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział w sobotę na wiecu wyborczym, że nadszedł czas, by zakończyć polską misję w Afganistanie. Zaznaczył, że "nie może to oznaczać pospiesznej ucieczki" i porzucenia sojuszników oraz że wycofanie nie będzie kwestią tygodni ani miesięcy.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska postawi na listopadowym szczycie NATO w Lizbonie kwestię wyjścia polskiego kontyngentu. Uznał, że Polacy mają prawo oczekiwać od rządu "mocnej akcji na rzecz planu szybkiego wyjścia z Afganistanu".

Główne punkty obowiązującej obecnie strategii zaangażowania Polski w operacji ISAF zakładają m.in. intensyfikację szkolenia afgańskiego wojska i policji, wsparcie lokalnej administracji, zapewnienie bezpieczeństwa miejscowej ludności oraz dodatkową pomoc humanitarną i rozwojową.

W dokumencie zapisano, że celem operacji jest osiągnięcie stanu, w którym legalne afgańskie władze będą w stanie samodzielnie zapewnić "akceptowalny" poziom bezpieczeństwa wewnętrznego oraz zagwarantować przestrzeganie i egzekwowanie prawa oraz dostęp do opieki zdrowotnej, edukacji i pomocy socjalnej.

Cel ten - według strategii - ma zostać osiągnięty w trzech etapach. Pierwszy, zaplanowany na lata 2009-2010 zakłada "zwiększenie swobody operacyjnej w prowincji Ghazni". Drugi (2011-2012) to czas "stabilizacji prowincji", a trzeci (od 2013 r.) - "stopniowe przekazywanie odpowiedzialności i wycofywanie sił".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama