- Skończmy słuchać o tych obrzydlistwach LGBT - mówił na antenie TVP Info poseł PiS Przemysław Czarnek. Apelował, by bronić rodziny przed "tego rodzaju" zepsuciem, deprawacją i niemoralnym powstępowaniem. - Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów, o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją - oświadczył.

Czytaj także: 

Bielan: Różnie rozumiemy określenie LGBT

Gowin: Są teraz sprawy ważniejsze od LGBT

Bodnar: Kampania nie uzasadnia homofobicznej retoryki

Zdaniem Michała Dworczyka poseł Czarnek nie powinien zostać wyrzucony z partii za swoje słowa, jednocześnie taka wypowiedź nie powinna mieć miejsca. - Absolutnie jest pewne, że takie słowa nie powinny paść - ocenił.

– Pan Czarnek tłumaczył się i mówił, jaki był sens jego wypowiedzi, jaki chciał nadać sens tym słowom. Jedno jest pewne. Wszyscy w Polsce są równi wobec prawa. Każdemu, niezależnie od przekonań religijnych, od koloru skóry, od poglądów politycznych czy preferencji seksualnych, należny jest szacunek - dodał szef Kancelarii Premiera.

- Wszyscy ludzie są równi i tutaj absolutnie nie ma co do tego żadnej dyskusji, natomiast również jest faktem, że nie ma zgody na brutalne wprowadzanie różnych ideologii do szkół bez zgody rodziców czy nie ma zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne - kontynuował.

- Dla jednych najważniejsza jest Karta LGBT, podpisana przez Rafała Trzaskowskiego a dla innych Karta Rodziny, którą ostatnio podpisał Andrzej Duda - uważa Dworczyk. - Na tym polega wolność i demokracja, że mamy prawo do swoich przekonań, możemy o nich mówić i możemy podczas wyborów przedstawiać je wyborcom. To oni podejmują decyzję przy urnach - mówił.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM