- Kilka dni temu zdecydowałem się na ogłoszenie dokumentu, który nazwałem "kartą rodziny". Pokazując to, jakie treści zapisane są w polskiej konstytucji i co jest podstawą rozwoju społecznego naszego narodu i naszego kraju. Nie mam żadnych wątpliwości, że podstawą rozwoju naszego kraju jest, tak jak to napisano w konstytucji, która musi się znajdować pod szczególną opieką polskich władz, jest rodzina, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, macierzyństwo i rodzicielstwo - mówił w Lublinie prezydent Andrzej Duda.

- Rodzicielstwo, w którym zarówno matka, jak i ojciec, na jednakowych prawach mogą żądać od wszystkich instytucji publicznych, by respektowali ich prawo. Prawo do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami, zgodnie z własnym światopoglądem - kontynuował.

- Za to, że to głośno wypowiedziałem, i że w związku z tym nie zgadzam się, aby do szkoły bez zgody rodziców, bez konsultacji z nimi, były przynoszone, przemycane treści o charakterze ideologicznym, które mają kształtować psychikę dzieci, wychowywać je i wpajać im zasady, kształtując ich moralność, zostałem zaatakowany na zachodzie Europy i także niestety w naszym kraju - powiedział prezydent. 

- Na te wszystkie ataki motywowane ideologicznie mam tylko jedną odpowiedź - kontynuował. W dalszej części prezydent cytował słowa papieża Jana Pawła II z 2005 roku. 

- Musimy przetrwać ten ideologiczny huragan, tak jak przetrwaliśmy wiele innych. Przetrwać i dalej trwać, bo nasze korzenie są bardzo mocne. Nasze dzieje pokazały to nie raz. Ten korzeń jest ogromnie mocny i trwajmy przy nim, i trwajmy w nim, i chrońmy go, bo to jest nas obywatelski, konstytucyjny obowiązek, chronić Rzeczpospolitą - mówił Duda.