Reklama

Działacze KOD zaatakowani na pogrzebie. Jarosław Gowin: KOD chciał wywołać awanturę

Jarosław Gowin uważa, że pojawienie się działaczy Komitetu Obrony Demokracji na pogrzebie "Inki" i "Zagończyka" miało na celu wywołanie awantury
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak ocenił, że intencją działaczy KOD-u było zakłócenie uroczystości pogrzebowych "Inki" i "Zagończyka".

Wicepremier Jarosław Gowin ocenił, że funkcjonariusze zachowali się poprawnie, broniąc manifestujących działaczy KOD przed agresją ze strony garstki ONR-owców.

Minister szkolnictwa wyższego poparł opinię Mariusza Błaszczaka. - Mateusz Kijowski mówi, że przyszli się modlić za zamordowanych. Jeszcze niedawno twierdził, że od lat nie był w kościele. Nagła potrzeba modlitwy? - pytał w TVN24. Gowin wspomniał również, że przewodniczący regionu pomorskiego KOD Radomir Szumełda to "znany antyklerykał".

Gowin uważa, że zarówno KOD, jak i ONR naruszyli tradycję i obyczaj, wnosząc do kościoła transparenty. 

Wicepremier ocenił, że działacze KOD-u chcieli, by po uroczystościach pogrzebowych wszyscy mówili o przepychankach pod kościołem. 

Reklama
Reklama

- Intencją KOD było wywołanie awantury, czyli było prowokacją - powiedział Gowin.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama