W wielkim tłumie czekającym przy lotnisku w Kabulu na możliwość ucieczki z opanowanego przez talibów kraju w weekend stratowano siedem osób. Poinformował o tym brytyjski resort obrony. NATO dodało, że przez ostatni tydzień zmarło tam co najmniej 20 osób. Masy ludzi tłoczą się w temperaturze sięgającej w dzień 35 stopni.
USA ostrzegły swoich obywateli, by samodzielnie nie udawali się na to lotnisko. Jest poważne ryzyko, że chaos wykorzystają terroryści z tzw. Państwa Islamskiego (organizacja parę lat temu walczyła z talibami w Afganistanie).