W wyniku gwałtownych opadów deszczu wywołujących osunięcia ziemi i podtopienia zginęło 10 osób w okolicach Palermo - podał rzecznik prefektury w Palermo. Liczba ofiar może wzrosnąć ponieważ, jak podaje prefektura w Palermo, wciąż pewna grupa osób znajduje się na liście osób zaginionych.

Dwie kolejne ofiary zanotowano w rejonie miasta Agrigento, gdzie samochód został zasypany przez osuwającą się ziemię.

Włoska Agencja Obrony Cywilnej podała, że liczba ofiar nawałnic, nie wliczając ofiar z Sycylii, wynosi 17.

Premier Włoch Giuseppe Conte pojechał na Sycylię, aby ocenić skalę zniszczeń.

Gwałtowne opady deszczu i silny wiatr nawiedzają Włochy od kilku dni, wyrywając z korzeniami miliony drzew i odcinając całe wioski od świata.

Do najpoważniejszych strat doszło w rejonie włoskiego Trydentu i Wenecji Euganejskiej.

Gubernator tego drugiego regionu ocenił straty wywołane żywiołem na co najmniej miliard euro.