Reklama

Muzeum Sztuki: finisz rozmów architekta z miastem

Krystian Kerez jest bliski podpisania umowy z ratuszem. Uzgodnić musi jeszcze sprawy techniczne

Publikacja: 19.01.2008 01:19

– Najważniejsze warunki umowy zostały zatwierdzone. Jestem z tego powodu szalenie zadowolony i entuzjastycznie nastawiony do warszawskiego muzeum – powiedział „Rz” Krystian Kerez. Szwajcarski architekt wygrał konkurs na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które ma powstać u zbiegu ul. Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.

Co wprawiło projektanta w tak dobry humor? Udany finał rozmów ze stołecznymi urzędnikami w sprawie umowy na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Pertraktacje ciągnęły się od ponad roku.

Wśród najważniejszych punktów kontraktu, które udało się uzgodnić podczas morderczej trzydniowej sesji rozmów Szwajcara z ratuszem, są m.in. termin wykonania projektu i wynagrodzenie architekta. To ostatnie jest na razie tajemnicą.

Wiadomo, że Kerez dostał na narysowanie muzeum 12 miesięcy. Czy zdąży? Fińscy architekci Rainer Mahlamaki i Ilmar Lahdelma na zaprojektowanie Muzeum Historii Żydów Polskich potrzebowali niemal półtora roku.

Szwajcarowi zegar zacznie tykać od momentu podpisania umowy. Kiedy to nastąpi – nie wiadomo. Ratusz liczy, że sfinalizuje kontrakt w przyszłym tygodniu. Kerez jest mniej optymistyczny. – Uzgadnianie warunków technicznych może zająć kilkanaście dni – ostrzega. Architekt po zakończeniu głównych negocjacji wrócił do domu. Teraz w rozmowach z ratuszem zastępuje go szef projektu MSN Thomas Thalhofer. Negocjuje szczegóły związane m.in. z pogodzeniem budowy gmachu muzeum i stacji metra Świętokrzyska.

Reklama
Reklama

Krystian Kerez rozpoczął też rozmowy z polskimi pracowniami architektonicznymi i zaczął poszukiwania inżynierów, którzy pomogą mu w przygotowaniu projektu wykonawczego.

– Skorzystam nawet z dziesięciu biur – szacuje Kerez.

Warszawiacy są ciekawi, czy zwycięska koncepcja muzeum, ochrzczona już złośliwym mianem wyżymaczki, przypominająca bryłą hipermarket, będzie zmieniona. Kerez rozwiewa te nadzieje. – Możliwe są tylko niewielkie zmiany w wyglądzie bryły – stwierdza.

Bardziej skłonny jest do ustępstw w sprawie urządzenia wnętrza. Wcześniej problematyczne było m.in. to, że chciał umieścić sale wystawowe dopiero na wyższych piętrach.

We wtorek na posiedzeniu zarządu miasta projekt umowy w sprawie MSN zostanie przedstawiony prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz. Budowa rozpocznie się najwcześniej w 2009 r. i potrwa dwa lata. Prezydent i jej zastępcy ocenią też we wtorek nowe warianty planu zagospodarowania całego otoczenia Pałacu Kultury i Nauki. Architekci Andrzej Skopiński i Bartłomiej Biełyszew – jak dowiedziała się „Rz” – przygotowali aż cztery projekty planu ścisłego centrum stolicy.

Wszystkie przewidują, że MSN będzie wybudowane według zwycięskiego projektu. I będzie jednym z najniższych budynków przy PKiN. Władze miasta chcą bowiem zezwolić tu na budowę wieżowców, stąd zmiana planu uchwalonego za kadencji poprzedniego naczelnego architekta miasta Michała Borowskiego.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama