Reklama

Czy więcej broni oznacza więcej bezpieczeństwa

Niewiele kwestii wywołuje tak sprzeczne opinie, jak dostęp do broni palnej. Dla jednych to wzrost bezpieczeństwa, dla drugich – prowokowanie nieszczęść

Publikacja: 24.01.2009 07:40

Czy więcej broni oznacza więcej bezpieczeństwa

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Kiedy dochodzi do głośnego mordu spokojnych ludzi w mieszkaniu, odzywają się głosy za ułatwieniem dostępu do broni. Kiedy zaś ktoś zbyt pospiesznie jej użyje – za ograniczeniem. Teraz ta kwestia odżyła za sprawą powołania na stanowisko ministra sprawiedliwości posła Andrzeja Czumy, autora śmiałego projektu ustawy o broni i amunicji.

Jego zamierzeniem jest ułatwienie zwykłym obywatelom posiadania broni, zwłaszcza w domach. A ponieważ poseł spędził ponad 20 lat w USA, a co więcej odwołuje się do amerykańskich wzorów, dodaje to jego propozycji smaczku.

[srodtytul]Dla wybranych[/srodtytul]

Tymczasem liczba egzemplarzy broni palnej (krótkiej) i pozwoleń na jej posiadanie utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie. A oto dane obrazujące zmiany: w 1997 r. w posiadaniu obywateli było 20,9 tys. sztuk broni i 19,2 tys. pozwoleń, a w 2007 r. – 24,9 tys. i 19,6 tys.

Można powiedzieć, że to wąska grupa obywateli. W tym samym czasie tysiące innych jest z bronią na co dzień, ma ją w domu, a nieraz chodzi z nią po ulicach.

Reklama
Reklama

[b]Tylko 120 tys. myśliwych posiadało w zeszłym roku 245,7 tys. sztuk broni myśliwskiej. [/b]Dodajmy do tego broń policjantów (ok. 100 tys.), funkcjonariuszy innych uzbrojonych służb i zawodowych wojskowych.

– Zasadą jest, że policjant (po trzech latach stażu) nosi broń ze sobą, także do domu. Wyjątkowo na jego prośbę, gdy nie ma w domu odpowiednich warunków, komendant może pozwolić na zostawianie jej na komendzie (komisariacie) – wyjaśnia nadkomisarz Krzysztof Hajdas z KG Policji.

[srodtytul]Domowy arsenał[/srodtytul]

– Czy jest pan za ułatwieniem dostępu do broni?

– Oj, nie. Jestem zdecydowanie za ostrożnym udzielaniem zgody na broń – mówi prof. Stanisław Waltoś, znany karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Nie wchodźmy na kłopotliwą dla samych Amerykanów ścieżkę szerokiego dostępu do broni. Oni mają to zagwarantowane w konstytucji (right to bear arm). Dostali ten dostęp w zupełnie innych czasach, gdy zdobywając amerykański Zachód, nie mieli zorganizowanej milicji.[b] Kryminologiczna teza jest jasna: im więcej broni, tym więcej prawdopodobieństwa, że wystrzeli [/b]– dodaje profesor. Co na te zarzuty autor pomysłu?

– Nie jest prawdą, że wprowadza on powszechny dostęp do broni na wzór amerykański, wręcz przeciwnie, zaostrza kryteria przyznawania pozwolenia, m.in. likwiduje możliwość nabycia broni przez osoby do 21 lat oraz wprowadza pojęcie „podstawowego pozwolenia na broń” ograniczone do posiadania broni w domu, co zwiększyłoby bezpieczeństwo – odpowiadał publicznie Andrzej Czuma, zanim jeszcze został ministrem.

Reklama
Reklama

Tymczasem wiele wskazuje na to, że dostęp do nielegalnej broni jest w Polsce łatwy, restrykcyjne prawo uprzywilejowuje zatem bandytów.

– Starający się o broń nie zdaje sobie zwykle sprawy, że większość pozwoleń dotyczy tylko domowego posiadania broni – mówi Jerzy Dziewulski, znany antyterrorysta. – Uzyskanie pozwolenia wszystkiego nie załatwia, natomiast zmusza do zmiany stylu życia, ograniczenia np. spożycia alkoholu.

– Wszędzie tam, gdzie obywatele mają broń, jest bezpieczniej, bandyci bowiem zawsze nie mają problemu z jej zdobyciem – wskazuje Janusz Korwin-Mikke.

– Jeżeli uczciwy obywatel chce broni, to niech ją ma, ale niech nie nosi jej na ulicy – mówi z kolei adwokat Marek Łopuszański. – Na ulicy, np. w korku, nieraz dochodzi do konfliktów; nie chciałbym paść ofiarą wybuchu agresji.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=m.domagalski@rp.pl]m.domagalski@rp.pl[/mail][/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama