– Ludzie wchodzący w dorosłe życie, studenci raz dali się nabrać Donaldowi Tuskowi na obietnicę drugiej Irlandii, ale zamiast cudów doczekali się hochsztaplerskich sztuczek – mówi „Rz" poseł Maks Kraczkowski (PiS). – Będziemy walczyć o pozyskanie ich głosów.

Batalię o głosy „młodych, wykształconych, z wielkich miast" PiS rozpocznie już w sobotę. Jarosław Kaczyński spotka się w Warszawie z ok. 200 szefami powiatowych młodzieżówek PiS. – Zaczynamy prace nad programem adresowanym do młodych ludzi – mówi „Rz" Marcin Mastalerek, szef Forum Młodych PiS. Partia ma ogłosić go na początku czerwca.

O godzinach historii i bezrobociu

Od lipca działacze młodzieżówki PiS mają rozjechać się po Polsce. Według naszych informacji partia przygotowała grupę ok. 2 tys. młodych wolontariuszy, którzy ofertę dla swoich rówieśników będą przedstawiać w ramach akcji door to door.

PiS planuje też zorganizować 16 regionalnych konferencji, na których zaprezentuje program dla młodych. Zamierza stawiać w nim przede wszystkim na postulaty walki z bezrobociem wśród absolwentów wyższych uczelni.

– Jak wielki jest to problem, widać po emigracji zarobkowej młodych ludzi. Wbrew zapowiedziom premiera Donalda Tuska z kampanii wyborczej w 2007 r. nie stworzono młodym ludziom warunków do realizacji zawodowej w kraju – podkreśla Mastalerek.

W „programie dla młodych" będzie też mowa o utrzymaniu dotychczasowej liczby godzin lekcji historii w szkołach średnich. MEN proponuje bowiem, by od 2012 r. uczniowie, którzy wybiorą inny niż podstawowy profil zajęć, mieli tylko dwie godziny historii łączonej m.in. z elementami wiedzy o społeczeństwie i kulturze.

Młodzi PiS sprzeciwią się też proponowanemu przez rząd wprowadzeniu systemu informacji oświatowej pozwalającemu na gromadzenie danych wrażliwych uczniów. W programie będzie również mowa o zniesieniu odpłatności za drugi kierunek studiów. Wprowadzającą go ustawę (zacznie obowiązywać od 1 października) PiS zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego. – W rzeczywistości wprowadzenie odpłatności za drugi kierunek studiów będzie dla młodych korzystne. Da większej ilości młodych dostęp do studiów – przekonuje posłanka PO Agnieszka Pomaska. Zapewnia, że Platforma ofensywy PiS wśród młodych się nie obawia. – My nie będziemy przekupywać wyborców – zapewnia.

Łatwiejsze kredyty i zniżki

Ale PO też aktualizuje program adresowany do młodych. Będzie w nim mówić o tym, co już zrobiła. – Zniesienie obowiązkowej służby wojskowej, ułatwienia w przyznawaniu kredytów studenckich, zniżki komunikacyjne – wymienia Pomaska.

Dodaje, że sondaże wskazują na wysokie poparcie PO przez młodych. Według badań exit poll podczas wyborów w 2007 r. wśród osób w wieku 20 – 24 lat PO zdobyła 54,7 proc. głosów, a PiS – 22,9 proc.

W sondażu TNS OBOP z lutego w grupie wiekowej 18 – 24 lat chęć zagłosowania na PiS deklarowało 34 proc., na PO –29 proc. Ale kolejne sondaże przełomu nie potwierdziły.

Zdaniem dr. Jacka Kloczkowskiego, politologa z Ośrodka Myśli Politycznej, PiS jest w stanie przejąć głosy części młodego elektoratu. – Partia Tuska jawiła się kiedyś jako atrakcyjna dla nich partia liberalna, wolnościowa. Tymczasem wojny, które podejmuje z internautami, kibicami itd. ten wizerunek rujnują – zauważa.

Jednak zdaniem dr. Bartłomieja Biskupa, politologa z UW, zniechęcenie młodych do PO niekoniecznie przełoży się na poparcie dla PiS. – Spodziewam się raczej, że to rozczarowanie przełoży się na dużą absencję wyborczą wśród najmłodszych wyborców – przewiduje dr Biskup.