Dźwięki strzałów i eksplozji słychać było w godzinach popołudniowych w Doniecku. Rada miejska podała, że ostrzeliwane są dzielnice mieszkalne.

Nad ranem bojownicy prorosyjscy przypuścili szturm na kontrolowane przez ukraińskie siły lotnisko w Doniecku. Informacje o ostrzale portu pojawiały się w mediach także w piątek późnym wieczorem. Ostrzał lotniska prowadzono z kilku miejscowości przy użyciu wyrzutni "Grad" - pisze Polskie Radio. Siłom ukraińskim udało się odeprzeć atak.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w Kijowie przekazała po południu, że bojownicy nie ustają w prowokowaniu oddziałów ukraińskich, które – jak podkreślono w komunikacie – przestrzegają obowiązującego od 5 września zawieszenia broni.

„W ciągu ostatniej doby terroryści ostrzelali punkty kontrolne jednostek sił zbrojnych Ukrainy w miejscowościach Nyżnia Krynka, Marjinka, Petriwske, Nowoseliwka, Majorske, Żdaniwka, Nowotrojicke, Krasnohoniwka, Bohdaniwka, Małooriwka, Jasynuwata, Awidjiwka, Pisky, Toneńke i Debalcewe w obwodzie donieckim, oraz Czornuchine, Mius, Centralny w obwodzie ługańskim" – czytamy w komunikacie.

Bojownicy zaktywizowali także swoje działania w okolicach Mariupola nad Morzem Azowskim, gdzie prowadzą rozpoznanie, jednak RBNiO zapewniła, że miasto jest silnie obsadzone przez siły ukraińskie.

„W granicach obwodów donieckiego i ługańskiego obserwowane są przegrupowania jednostek sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej i nielegalnych ugrupowań" – poinformowała Rada Bezpieczeństwa Ukrainy.

Jak informuje Polskie Radio, w sumie w ciągu ostatniej doby separatyści i rosyjskie wojska aż 40 razy atakowali ukraińskie pozycje.