Reklama

Awaria na Okęciu. Odwołano część lotów

W przeddzień prestiżowej konferencji lotniczej w Warszawie, dorocznego spotkania prezesów linii należących do Star Alliance, hakerzy dokonali ataku na systemy informatyczne polskiego przewoźnika. 10 lotów zostało odwołanych, ucierpiało 1,4 tys. pasażerów.

Publikacja: 21.06.2015 19:26

Awaria na Okęciu. Odwołano część lotów

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek

Atak na system informatyczny miał miejsce ok godz. 16. W jego wyniku ucierpiał system planowania lotów.  - Nie wiemy, czy dokonała tego pojedyncza osoba, czy też zorganizowana grupa - powiedział „Rzeczpospolitej” Adrian Kubicki, rzecznik prasowy LOT.
 
"Dzisiaj po południu LOT stał się przedmiotem ataku teleinformatycznego na naziemne systemy IT. W związku z tym nie możemy przygotowywać planów lotu, a więc samoloty nie mogą wylecieć z Warszawy. Chcemy podkreślić, że nie ma to żadnego wpływu na systemy samolotów - te które znajdują się w powietrzu bezpiecznie, bez najmniejszych zakłóceń kontynuują swoją podróż. Samoloty, które mają wystartować z innych lotnisk i mają przygotowane plany lotów mogą bez problemu wrócić do Warszawy." - poinformował na Facebooku przewoźnik.
 
- Hakerzy włamali się do systemu planowania lotów. W tej sytuacji samoloty, które były gotowe do odlotu, nie mogły wystartować. W efekcie odwołanych zostało 10 par połączeń: Warszawa-Hamburg-Warszawa, Warszawa-Bruksela-Warszawa, Warszawa-Sztokholm-Warszawa, Warszawa-Monachium-Warszawa, Warszawa-Duesseldrof-Warszawa, Warszawa-Gdańsk- Warszawa, Warszawa- Kraków-Warszawa, Warszawa-Wrocław-Warszawa, Warszawa Rzeszów-Warszawa i Warszawa-Kopenhaga-Warszawa.
 
- Wszystkie nasze samoloty, które są w powietrzu, są absolutnie bezpieczne. Atak dotyczył wyłącznie maszyn, które jeszcze nie wystartowały, więc ze względów bezpieczeństwa trzeba je było zatrzymać na ziemi - powiedział rzecznik LOT-u.

"Nasze centrum operacyjne już bez problemu przygotowuje plany rejsów. Postaramy się zapewnić jak największej liczbie pasażerów informację i kontynuację rozpoczętych podróży" - poinformowały linie około godziny 22.  "Sytuacja po ataku teleinformatycznym została opanowana" - zaznaczono.

Ok godz. 22 lądowały już w Warszawie opóźnione rejsy, m.in z Londynu, Paryża, Genewy, Pragi i Frankfurtu. — Wtedy też ostatni pasażerowie, którzy ucierpieli  z powodu  ataku hakerskiego odbierali dokumenty potwierdzające zmianę trasy, bądź wycofywali pieniądze i rezygnowali z podróży - dodał Adrian Kubicki.

Pasażerowie oczekujący na lotnisku skarżyli się na panujący chaos. Z relacji osób oczekujących na swój lot wynikało, że przez dwie godziny nie było informacji o utrudnieniach. Dodatkowo personel lotniska był niewystarczający by obsłużyć pasażerów.

Dla LOT-u , który od kilku miesięcy przygotowywał się do konferencji Star Alliance była to duża niedogodność i strata finansowa. — Ale nic nie zmieniło się w naszych planach. W poniedziałek ogłaszamy naszą nową strategię i nowe kierunki lotów - mówił Kubicki. 

Reklama
Reklama

Oprócz ogłoszonego w ostatni piątek połączenia z  Tokio, które już się dobrze sprzedaje, LOT zamierza latać w drugiej połowie 2016 roku  m.in. również do Seulu — dowiedziała się Rzeczpospolita.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama