Reklama

Zwolniony urzędnik pozwie Gronkiewicz-Waltz

Były dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami wystąpi do prezydent Warszawy o odszkodowanie i sprostowanie nieprawdziwych informacji. Marcin Bajko stracił stanowisko w wyniku tzw. afery reprywatyzacyjnej.

Aktualizacja: 29.08.2016 20:20 Publikacja: 29.08.2016 19:13

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz

Foto: PAP/ Marcin Obara

Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała w piątek zwolnienie trzech urzędników warszawskiego ratusza odpowiedzialnych za reprywatyzację. Marcin Bajko ubiegł zwolnienie dyscyplinarne i w poniedziałek sam złożył wypowiedzenie. 

Radiu Zet urzędnik powiedział, że zostało naruszone jego dobre imię. - Zostałem potraktowany jak przestępca i, co najgorsze, w świetle mediów. Będę się domagał odszkodowania – zadeklarował w rozmowie z Radiem Zet.

Bajko dodał, że w jego biurze nie było żadnego bałaganu, ani utajniania dokumentów, a wszystko odbywało się zgodnie z procedurami.

20 sierpnia "Gazeta Wyborcza" opisała okoliczności reprywatyzacji działki przy ul. Chmielnej 70. W 2012 roku miasto zwróciło ją w prywatne ręce, choć wcześniej przyznano za nią odszkodowanie na mocy umowy międzynarodowej.

"GW" podała, że jesienią 2012 r. mecenas Robert Nowaczyk odebrał od wicedyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba Rudnickiego decyzję o zwrocie Chmielnej 70. Rudnicki kilka tygodni później zrezygnował z pracy w ratuszu. Autorki w artykule napisały m.in., że w 2012 r. Rudnickiego i Nowaczyka łączyły relacje biznesowe - byli współwłaścicielami nieruchomości w Zakopanem.

Reklama
Reklama

Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział w poniedziałek, że zgodnie z procedurami zwolnienie dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami trzeba skonsultować ze związkami zawodowymi. Poinformował, że pismo ws. zwolnienia Bajki zostało jeszcze w piątek skierowane do związków zawodowych.

- Czekamy aż przyjdzie odpowiedź od związków i od razu wtedy będziemy mogli wydać tę decyzję z art. 52 (Kodeksu pracy o dyscyplinarnym zwolnieniu - red.) - powiedział Milczarczyk.

Pytany, czy w poniedziałek Bajko sam złożył wymówienie, odpowiedział, że tak. - Złożył taki dokument, ale to nie zmienia żadnej procedury, którą prowadzimy zgodnie z prawem pracy - powiedział rzecznik ratusza.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama