W pierwszym zderzeniu tramwaju z autobusem do którego doszło w środę rannych zostało dziewięć osób, a w kolejnym w czwartek – trzy osoby.

Ich przebieg był bardzo podobny: autobus skręcał i zderzał z jadącym prosto tramwajem. Łącznie poszkodowanych zostało kilkanaście osób.

Teraz ZTM zdecydował, że autobusy nie będą skręcać w lewo z Marszałkowskiej w Królewską w kierunku Krakowskiego Przedmieścia i w odwrotnym kierunku.

Z tego powodu trzy linie autobusowe dwie dzienne 107 i E2 oraz nocna N44 zmieniły trasę. Z pl.Bankowego pojadą Senatorską i dalej do Traktu Królewskiego z ominięciem Królewskiej.

- Zmiany wprowadziliśmy ze względów bezpieczeństwa. Ta relacja skrętna jest mocno kolizyjna - tłumaczył portalowi tvnwarszawa.pl Igor Krajnow, rzecznik ZTM.

Decyzję o rezygnacji skrętu dla autobusów komunikacji miejskiej z Marszałkowskiej w Królewską podjęto po wizji lokalnej drogowców, policjantów i urzędników.

Uznano, że z powodu specyficznego układy torowiska jest ryzyko kolejnych wypadków.

Na skrzyżowaniu ma być jeszcze przeprowadzona analiza zmiany sygnalizacji, a być może w grę wchodzi także przebudowa.

Sprawę obu wypadków bada stołeczna prokuratura. Postępowanie w sprawie środowego z powodu liczby ofiar zostało zakwalifikowane jako „sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym". A zdarzenie z czwartku jako zwykły wypadek.