Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje i wyroki, które to uniemożliwiały. Podkreślił, że w żadnej ze spraw nie należy się dopatrywać drugiego dna. Nie stwierdził też naruszenia konkordatu.
Na konkordat powoływał się klasztor, oponując przeciw nadbudowie dawnej Drukarni Związkowej. Małopolski wojewódzki konserwator zabytków w Krakowie wydał pozwolenie na jej przebudowę, rozbudowę i nadbudowę. Klasztorowi odmówiono udziału w postępowaniu, chociaż twierdził, że po podwyższeniu budynku będzie widać wewnętrzny dziedziniec klasztoru.