Średnia życia preferuje kobiety, ale nie wysokość ich emerytur

Kobiety żyją 7,5 roku dłużej niż panowie. Nie ma to znaczenia dla wysokości ich emerytur, bo są one wyliczane na podstawie długości życia wspólnej dla obu płci.

Publikacja: 16.08.2023 03:00

Kobiety żyją 7,5 roku dłużej niż panowie. Nie ma to znaczenia dla wysokości ich emerytur

Kobiety żyją 7,5 roku dłużej niż panowie. Nie ma to znaczenia dla wysokości ich emerytur

Foto: Adobe Stock

Ponad 81 i niespełna 74 lata – tyle przeciętnie trwało życie pań i panów w Polsce w 2022 r. 60-latek ma przed sobą statystycznie jeszcze ponad 18,5 roku życia, a jego rówieśnica – 23,5.

GUS, podając informacje o długości życia, publikuje także tablice trwania życia. Są one elementem ustalania wysokości emerytury. W uproszczeniu: kapitał emerytalny (kwoty zapisane na obu kontach w ZUS) są dzielone przez przewidywany czas życia w miesiącach, podawany właśnie przez GUS. Gdy wydłuża się czas naszego życia – a tak jest obecnie – wartość świadczenia zmniejsza się. Gdy skraca się czas życia (a tak było w wyniku pandemii), to wartość świadczenia podnosi się.

Różnice w długości życia pomiędzy płciami nie mają znaczenia dla wysokości ich emerytur, bo ZUS wylicza wartość emerytury na podstawie uśrednionej – wspólnej – tabeli długości życia.

Gdyby do obliczania świadczenia uwzględniane były wartości długości przeżycia dla każdej z płci osobno i w tym samym wieku, na emeryturę przechodziliby mężczyzna i kobieta, to okazałoby się, że panie otrzymają świadczenie niższe niż panowie. Mają bowiem przed sobą większą statystycznie liczbę lat, przez które będą żyły – w porównaniu z panami. Ich kapitał emerytalny dzielony byłby przez większą wartość niż w przypadku mężczyzn.

Czytaj więcej

Marchewka emerytom nie wystarczy

Korzystne dla kobiet

– Istnieje redystrybucja ze strony mężczyzn – przyznaje ekonomistka, prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH, jedna z autorek reformy emerytalnej z 1999 r. Przypomina przy tym, że w projekcie zmiany systemu zaproponowano wówczas jeden wspólny wiek emerytalny: miało być to 62 lata. Ta propozycja nie została przyjęta przez polityków i zastosowano krótszy wiek powszechny dla pań w stosunku do mężczyzn.

Samo to powoduje, że inna jest struktura wysokości świadczeń panów w porównaniu z paniami. Kobiety wcześniej przechodzą na emeryturę (zwykle w wieku 60 lat), mają więc niższy kapitał emerytalny i więcej lat pobierania świadczeń niż mężczyźni. Dla nich powszechny wiek emerytalny to 65 lat. Dłużej pracują, a więc dłużej zarabiali (płacili składki). Po ostatniej waloryzacji emeryturę w wysokości powyżej 3 tys. zł brutto pobiera 34,5 proc. kobiet i 73,6 proc. mężczyzn. W tym co czwarty pan ma świadczenie wynoszące ponad 5 tys. brutto (niespełna 8 proc. pań). – Równe tablice trwania życia dają kobietom szanse otrzymania wyższego świadczenia – zauważa Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Czytaj więcej

Polski system emerytalny wypada fatalnie na świecie. Co robimy źle?

O niesymetrycznym traktowaniu przez ustawodawcę kobiet i mężczyzn, napisali wiosną w raporcie „Emerytury wolności” Maciej Bukowski i Krzysztof Głowacki. Szacują oni, że przeciętna emerytka między momentem przyznania świadczenia a momentem śmierci, otrzyma zaledwie około 4–7 proc. więcej świadczeń niż przeciętny emeryt.

Ale tłumaczą: „jeśli uwzględnimy to, że do ustawowego wieku emerytalnego dożywa aż 93 proc. kobiet i jedynie 76 proc. mężczyzn, skala dyskryminacji mężczyzn wzrasta do ok. 27 proc. Dzieje się tak, pomimo że składki emerytalne kobiet są przeciętnie o 10 proc. niższe niż składki mężczyzn”.

Zdaniem ekonomistów emerytury kobiet są 10 proc. wyższe, a emerytury mężczyzn około 12 proc. niższe względem tych, które otrzymywaliby, gdyby tablice brały pod uwagę płeć.

Równe szanse na rynku pracy

Prof. Marek Góra, ekonomista SGH, również jeden z twórców reformy emerytalnej, uważa, że system nie powinien różnicować ubezpieczonych. W ten sposób – a nie ochroną kobiet – tłumaczy przyjęcie wspólnych tablic. – Trwanie życia to kategoria naturalna, a wiek emerytalny: instytucjonalna – podkreśla.

Czytaj więcej

Emerytury stażowe to uzależnienie od państwa. Ile będą kosztować?

Ekonomista uważa, że powinien istnieć wspólny wiek emerytalny dla obu płci. – System powinien unikać jakichkolwiek zróżnicowań – powtarza. Zwraca jednak uwagę na szerszy niż emerytalny kontekst wcześniejszego wieku emerytalnego kobiet. – Różnicuje nie tylko zarobki osób w średnim wieku, ale też ścieżki kariery – mówi. Jego zdaniem to, że kobiety mogą przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat, powoduje, iż wcześniej są wytrącane ze ścieżki awansu, podnoszenia kompetencji.

– Jeśli pracodawca może wysłać na świetne szkolenie 50-letniego mężczyznę i 50-letnią kobietę o podobnych kompetencjach, to zapewne wyśle mężczyznę, bo ten przypuszczalnie będzie dłużej pracował w firmie – tłumaczy prof. Góra.

Niezamierzony bonus dla państwa

Tomasz Lasocki, prawnik z UW, specjalizujący się w tematyce ubezpieczeniowej, zauważa, że na równych tablicach długości życia często korzysta państwo, czyli budżet centralny.

Czytaj więcej

Polkom trudno wrócić do pracy po przerwie na dziecko. Poznaliśmy przyczyny

– Na pewno w przypadku pań, które mieszkają same i emerytura jest ich podstawowym źródłem utrzymania, oddzielne tablice oznaczałyby niższe świadczenia od tych, które mogą dostać teraz. Są jednak inne sytuacje życiowe. Około 800 tys. kobiet pobiera renty rodzinne po mężach. Gdyby tablice były oddzielne, to ich renty obliczone na podstawie wysokości emerytury męża byłyby wyższe niż przy korzystaniu z równych tablic – ocenia. Z jego szacunków wynika też, że małżeństwa czy pary emeryckie miałyby wyższe budżety domowe, gdyby miały dwa świadczenia obliczone na podstawie oddzielnych tablic długości życia w porównaniu ze świadczeniami wyliczonymi na podstawie uśrednionych danych.

– Tablice nie są dostosowane do sytuacji społecznej, ale wiek emerytalny jest jeszcze mniej dostosowany – zauważa Antoni Kolek. – Najprawdopodobniej żadna partia nie zdecyduje się na jego wydłużenie ani na jego zrównanie.

Ponad 81 i niespełna 74 lata – tyle przeciętnie trwało życie pań i panów w Polsce w 2022 r. 60-latek ma przed sobą statystycznie jeszcze ponad 18,5 roku życia, a jego rówieśnica – 23,5.

GUS, podając informacje o długości życia, publikuje także tablice trwania życia. Są one elementem ustalania wysokości emerytury. W uproszczeniu: kapitał emerytalny (kwoty zapisane na obu kontach w ZUS) są dzielone przez przewidywany czas życia w miesiącach, podawany właśnie przez GUS. Gdy wydłuża się czas naszego życia – a tak jest obecnie – wartość świadczenia zmniejsza się. Gdy skraca się czas życia (a tak było w wyniku pandemii), to wartość świadczenia podnosi się.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ubezpieczenia
Standard & Poor’s utrzymuje wysoki rating PZU. Perspektywa w górę
Ubezpieczenia
Najwyższa waloryzacja składek od 15 lat. "Na papierze" jesteśmy 15 proc. bogatsi
Ubezpieczenia
Duża luka ubezpieczeniowa w Polsce. Oto czego nie ubezpieczamy
Ubezpieczenia
PZU dobrze rozpoczęło rok. Jest jednak problem z OC od aut
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Ubezpieczenia
Solidny początek roku Grupy PZU. Ale problem w ubezpieczeniach komunikacyjnych
Ubezpieczenia
PZU wypłaci akcjonariuszom sutą dywidendę. Kurs w górę