Ranking 2016 Global Retirement Index firmy Natixis Asset Management ocenił jakość życia emerytów na całym świecie w minionym roku. Badaniem objęto 43 państwa zaliczane przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy do gospodarek rozwiniętych, państwa członkowskie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD - tu obok Chile, Węgier, Meksyku i Turcji znalazła się też Polska) oraz największe rozwijające się gospodarki tzw. kraje BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny)

Raport został opracowany z wykorzystaniem danych pochodzących z różnych źródeł, w tym Banku Światowego, Światowej Organizacji Zdrowia, OECD, UNICEF. Na podstawie danych przeprowadzony został pomiar, który posłużył do utworzenia czterech pod indeksów dotyczących obszarów: zdrowia, finansowania emerytur, jakości życia oraz sytuacji materialnej.

Tegoroczne zestawienie z końca lipca pokazało, że jeżeli jesień życia to najlepiej w krajach skandynawskich, zauważa Skandynawsko-Polska Izba Gospodarcza. Punktację na poziomie 86 proc. i pierwsze miejsce w rankingu zdobyła Norwegia. Na miejscu drugim znalazła się Szwajcaria a na trzecim Islandia (80 proc.). Szwecja zajęła pozycję piątą (79 proc.), Finlandia jedenastą (77 proc.) a Dania dwunastą (77 proc.). W dziesiątce są jeszcze antypody - Nowa Zelandia (4 miejsce) i Australia na szóstym, oraz Niemcy, Holandia, Austria i Kanada. Tam emeryci też nie mają na co narzekać.

Mają natomiast w Polsce, która znalazła się na miejscu 29. Najniżej została oceniona sytuacja materialna polskich emerytów (58 proc.), natomiast najwyższej (68 proc.) - finansowanie emerytur.

Z naszego regionu lepiej od Polski została oceniona Słowacja, Estonia i Czechy (18 pozycja). Na ostatnim miejscu czyli najbiedniej i najtrudniej żyje się starym ludziom w Indiach. Bardzo trudno jest też emerytom w Brazylii (41 miejsce) i Rosji (40 miejsce).

Autorzy raportu podkreślają we wnioskach z badania, iż systemy emerytalne muszą się zmienić, aby móc dostosować się do nowych realiów.

Jak skomentował wyniki raportu John Hailer, prezes i dyrektor zarządzający Natixis Global Asset Management: "Dawniej emerytura opierała się na prostych rozwiązaniach: ludzie przez całe życie pracują i oszczędzają, pracodawcy wypłacają pensje a składki odprowadzane od wynagrodzeń służą finansowaniu świadczeń emerytalnych. Efekt końcowy takiego modelu był przewidywalny: strumień dochodów generowany byłby z trzech stabilnych źródeł, zapewniających finansowe zabezpieczenie na emeryturę. Ale przemiany demograficzne i ekonomiczne spowodowały dezaktualizację dawnych modeli. W odpowiedzi na rosnącą populację i wydłużenie czasu życia, pracodawcy przenoszą odpowiedzialność związaną ze świadczeniami emerytalnymi na pracowników a to stawia przed rządzącymi poważne wyzwanie."