Reklama
Rozwiń
Reklama

Kłopoty Antonowa z sankcjami

Ukraiński koncern lotniczy nie może poradzić sobie z seryjną produkcją bez komponentów z Rosji, które objęte są sankcjami. Chce je obejść przez Białoruś.
Kłopoty Antonowa z sankcjami

Foto: materiały prasowe

Koncern produkujący m.in. największy produkowany seryjnie transportowy samolot świata An-124 Rusłan, prawie połowę części do swoich samolotów kupował w Rosji, m.in. w fabryce lotniczej w Woroneżu.

Od 2015 r. firma zmuszona była zastąpić import produkcją własną, bowiem rosyjskie zakłady zostały objęte zachodnimi sankcjami. Ukraińcom nie powiodło się zastąpienie rosyjskich komponentów do samolotów rodziny An-148/An-158.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama