Reklama

W poniedziałek zaostrzenie strajku w Lufthansie

Związek zawodowy pracowników pokładowych Lufthansy tylko na niedzielę zawiesił strajk. Od rana w poniedziałek 9 listopada strajk ma zostać rozszerzony.

Publikacja: 08.11.2015 13:21

W poniedziałek zaostrzenie strajku w Lufthansie

Foto: 123RF

Do późnego po południa w niedzielę nie było jeszcze wiadomo jaki zasięg będzie miał strajk personelu pokładowego Lufthansy. Związkowcy poinformowali jedynie, że ich akcja tym razem rozpocznie się o 3.30 nad ranem i potrwa do 10 wieczorem, zaś strajk zostanie przeprowadzony w 3 portach — we Frankfurcie i Duesseldorfie oraz w Monachium, które przez pierwsze dwa dni protestu zostało oszczędzone.

Teraz, w ramach „rekompensaty" w monachijskim porcie akcja strajkowa zostanie wydłużona o godzinę i potrwa do 23 w poniedziałek. O przerwach wtorkowych Ufo ma informować w poniedziałek po południu.

Protest związku personelu pokładowego rozpoczął się po południu w ostatni piątek. Nicoley Baublies, przewodniczący Ufo zapowiedział, że informacje zostaną podane dosłownie w ostatnim momencie, żeby zarząd przewoźnika miał jak najmniejsze szanse zorganizowania lotów zastępczych. — Ci, co chcą lecieć Lufthansą od poniedziałku do piątku w tym tygodniu, muszą się liczyć z tym, że nigdzie nie polecą — mówił Baublies.

W tej sytuacji ,jeśli ktoś wybiera się w tych dniach w podróż Lufthansą warto jest sprawdzić status lotu w sieci. Dobrym rozwiązaniem jest też zalogowanie się na stronie przewoźnika i podanie numeru telefonu oraz adresu mailowego. Lufthansa, która ze strajkami pracowników boryka się od kilku lat ma dobrze wypracowany system informowania pasażerów.

W niedzielę związkowcy zawiesili strajk, bo — jak informowali — wtedy pasażerowie podróżują najczęściej prywatnie. Był to też ostatni dzień jesiennych ferii dzieci i młodzieży z południowych Niemiec, dlatego z protestu zostało początkowo wyłączone monachijskie lotnisko.

Reklama
Reklama

Na razie ucierpiał ruch we Frankfurcie i Duesseldorfie, a z powodu akcji niemieckich związkowców na ziemi zostało ponad 60 tysięcy pasażerów, zaś odwołanych zostało 900 lotów wewnątrz Niemiec, połączeń europejskich zostało odwołanych. Ucierpieli też pasażerowie 25 lotów międzykontynentalnych. Strajk kosztuje przewoźnika codziennie 20 mln euro. Zarząd Lufthansy jednak zastrzega się, że ta liczba może się zmienić i ostateczna wielkość zostanie podana dopiero po zakończeniu protestu.

Nie biorą udziału w strajku należące do Grupy Lufthansa Germanwings,Eurowings,Lufthansa Cityline,Swiss, Austrian Airlines,Air Dolomiti i Brussels Airlines. W miarę możliwości więc niemiecki przewoźnik zmienia rezerwacje z odwołanych rejsów na loty linii należących do jej grupy. W czasie strajków Lufthansa może liczyć także na współpracę linii ze Star Alliance, w tym LOTu, który na trasach Lufthansy podstawia wówczas ,w miarę możliwości, większe samoloty.

Związkowcy z UFO negocjują warunki zatrudnienia i odpraw emerytalnych od 2 lat. Obecny strajk jest pierwszym zorganizowanym przez personel pokładowy.

Transport
SAFE to program idealny dla Airbusa. Polskie firmy też na nim zarobią
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Transport
PPL mają pieniądze na inwestycje: 3,3 mld na Port Polska i Lotnisko Chopina
Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama