Zgodnie z trzecim porozumieniem ratunkowym podpisanym z UE i MFW  w ubiegłym roku władze Grecji zobowiązały się do odnowienia umowy z niemiecką grupą, AviaAlliance i grecką firmą energetyczną Copelouzos, pozwalającej  zarządzać międzynarodowym lotniskiem w Atenach AIA do 2046 r.

AviaAlliance należąca do kanadyjskiego funduszu emerytalnego PSP ma udział 40 proc. w  AIA i zarządza nim wspólnie z greckim rządem, Copelouzos ma 5 proc., a rząd resztę udziałów.

Szef zarządu AIA, który jest Grekiem był zdecydowanym przeciwnikiem przedłużenia umowy po 2026 r., ale prezes agencji prywatyzacji, Stergios Pitsorias poinformował, że  ta kwestia została już rozwiązana.

- Zarząd lotniska podjął  przedwczoraj decyzję o zgodzie na negocjacje ws. przedłużenia obecnego porozumienia - stwierdził Pitsorias w rozgłośni Vima FM. Dodał, że rozmowy potrwają kilka miesięcy, bo procedura jest trudna i bardzo techniczna - Wierzę jednak w pozytywny wynik, bo zapewni lotnisku stabilizację.

AIA odprawiło ok. 18 mln podróżnych w 2015 r., osiągając zysk netto 110 mln euro - według informacji jego szefa, Panagiotisa Rumeliotisa.

Na mocy porozumienia o pomocy od UE i MFW rząd Grecji zgodził się również sprzedać udział 30 proc. w AIA sektorowi prywatnemu, ale Pitsorias z agencji prywatyzacji wyjaśnił, że dojdzie do tego później, po odnowieniu koncesji.