Reklama

Niesforni pasażerowie. Piloci Ryanaira mają na nich sposób

Nie założysz maseczki na pokładzie samolotu i nie pozostaniesz w niej przez cały czas lotu? Ryanair ma sposób na zdyscyplinowanie takich pasażerów. Gwarantuje im, że po wylądowaniu będzie na nich czekała policja.

Aktualizacja: 18.05.2021 15:49 Publikacja: 18.05.2021 15:28

Niesforni pasażerowie. Piloci Ryanaira mają na nich sposób

Foto: PAP/EPA/ENRIC FONTCUBERTA

„To nie jest przedszkole, a lot potrwa dwie godziny i każdy ma obowiązek założenia maseczki w miejscach, gdzie jest to obowiązkowe. Jeśli tego nie zrobi, zapłaci karę, która wynosi 120 do 350 euro" - brzmiał komunikat pilota. Naturalnie kara będzie znacząco wyższa, jeśli pasażer bez maseczki dodatkowo jeszcze będzie się awanturował na pokładzie.

— Jeśli nie założycie maseczek, to rozpoczniecie swoje wakacje na posterunku portugalskiej policji — dodał jeszcze kapitan Boeinga 737 Ryanaira lecącego z Birmingham do Algarve w Portugalii, kiedy tylko usiedli oni w swoich fotelach.

Obowiązek noszenia maseczek na pokładach Ryanaira nie jest niczym wyjątkowym, bo obowiązuje obecnie wszystkich przewoźników. I zapewne na długo z nami zostanie, w każdym razie przez całe nadchodzące wakacje. Na stronie internetowej irlandzkiego przewoźnika czytamy: „Noś maseczkę cały czas. Nasze załogi także będą w maseczkach". Na tej samej stronie znajduje się również wideo, w którym jest dokładnie wyjaśnione, dlaczego noszenie maseczek jest tak ważne i zaleca się zakrywania nosa i ust aż do momentu opuszczenia terminala. Według informacji irlandzkiego przewoźnika maseczka zasłaniająca nos i usta blokuje 95 proc. wirusów znajdujących się w powietrzu. Czyli jeśli połączymy ją z systemem HEPA zamontowanym w nowoczesnych maszynach, testowaniem i szczepieniami, to podróże lotnicze są prawie tak bezpieczne, jak to było przed pandemią.

Okazuje się, że w tym przypadku Ryanair, który lubi zadzierać z władzami, stosuje się jednak do zaleceń Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Agencja określa jasno jakie są konsekwencje nie stosowania się do obowiązujących przepisów: można nie zostać wpuszczonym na teren terminala, na pokład samolotu bądź wręcz grozi nam usunięcie z pokładu. „To nie jest wyłącznie twoje bezpieczeństwo. Ale bezpieczeństwo wszystkich" — czytamy.

I jeszcze ostrzeżenie: „Zależnie od przepisów lokalnych, osobie nie stosującej się do obowiązujących zasad, grożą dodatkowe konsekwencje. Agencja ostrzega również, że jeśli pasażer zdejmie maseczkę podczas rejsu, kiedy samolot jest już w powietrzu i nie zastosuje się do poleceń personelu pokładowego, to po wylądowaniu zgodnie z lokalnymi przepisami, musi się liczyć z interwencją służb porządkowych.

Reklama
Reklama

A tak dla przypomnienia: nie tylko w Portugalii obowiązuje grzywna, jaką muszą osoby nie stosujące się do obowiązku noszenia maseczki. W Hiszpanii jest to wydatek 100 euro, 150 euro we Francji i Grecji. Z tym, że na Krecie ta kwota rośnie do 300 euro, w Chorwacji jest to 65 euro, Najdrożej jest we Włoszech — od 400 do nawet 1000 euro. Takie pieniądze są w tych krajach bardzo bezwzględnie kasowane od osób, które obowiązek noszenia maseczek traktują jako pogwałcenie wolności osobistej.

Transport
Rekord za rekordem na Lotnisku Chopina. Ale wzrost wyhamuje
Transport
Port Haller. Czy to ma sens?
Transport
Fabryka samochodów w Tychach zwolni całą trzecią zmianę
Transport
Awaria PKP Intercity. Podróżni nie mogą kupić biletów online
Transport
Rynek budownictwa kolejowego. Inwestycje o podwójnym przeznaczeniu wzmocnią PKP PLK?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama