Reklama
Reklama

Pesa liczy na sukces za granicą

Bydgoski producent taboru liczy na to, że jeden z jego wyrobów może stać się rynkowym przebojem.

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Rok 2015 był rekordowy dla Pesy – dostarczyła 286 pojazdów, w tym 32 dla zagranicznych klientów. Przychody sięgnęły 3,5 mld zł, ale zyski nie są pewne. Powodem są prawdopodobne kary naliczane przez PKP Intercity za opóźnione dostawy dartów oraz pękające wózki w szynobusach. 19 lutego Urząd Transportu Kolejowego ogłosił ostrzeżenie dla ich użytkowników.

Pesa zapewnia, że jest w kontakcie z Urzędem Transportu Kolejowego i ze wszystkim użytkownikami. – Problem dotyczy 95 pojazdów dwuczłonowych. Nasi serwisanci przeglądają co dwa tygodnie wszystkie wózki – zapewnia Maciej Grześkowiak z Pesy. Przewoźnicy robią codzienne przeglądy. Nie odnotowano kolejnych uszkodzeń, a bydgoska firma produkuje nowe wózki na wymianę. Do czasu rozstrzygnięcia przyczyn uszkodzeń koszty wziął na siebie producent.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Transport
Szokujący test w Lufthansie. Brak sprzątania kabin w klasie ekonomicznej?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Transport
Zatrzymane na Białorusi tiry wrócą do Polski i na Litwę
Transport
Od dziś nowe zasady na stacjach na Słowacji. Polacy zapłacą więcej
Transport
Kenijczyk przesiada się z osła na porsche. Nieoczekiwany efekt blokady Cieśniny Ormuz
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama