Różowy diament o barwie nazywanej Fancy Vivid Pink, znaleziono około 100 lat temu w jednej z południowoafrykańskich kopalni. Jego waga, 18,96 karata, jest rekordowa - niezwykle rzadko trafiają się diamenty tej barwy, które ważą powyżej 10 karatów.
Diament znaleziony został przez należącą do rodziny Oppenheimerów firmę De Beers.
Na aukcji w domu aukcyjnym Christie's Pink Legacy uzyskał cenę 50 mln dolarów. Firma Harry Winston zapłaciła zatem rekordowe 2,6 mln dolarów za karat.
Z tego powodu szef aukcji nazwał kamień "Leonardem da Vinci wśród diamentów".
Z kolei Rahul Kadakia, szef działu biżuterii w Chrisie's, podkreśla, że tak intensywna różową barwę można spotkać zwykle w niewielkich, jednokaratowych diamentach.
Pink Legacy pod względem czystości i jednorodności barwy należy do kategorii IIa.
- Są to kamienie, które mają niewielki ślad azotu i stanowią mniej niż dwa procent wszystkich diamentów. Kamienie typu IIa są jednymi z najbardziej chemicznie czystych diamentów, często o wyjątkowej przejrzystości i blasku - tłumaczy ekspert.
W ciągu pond 250-letniej tradycji Domu Aukcyjnego Christie's diamnety w kolorze Fancy Vivid Pink powyżej 10 karatów pojawiły się zaledwie czterokrotnie.
Ostatnim z nich był owalny diament "Pink Promise", sprzedany przez Christie's w Hongkongu w 2017 roku. Piętnastokaratowy kamień został sprzedany za 32 mln dolarów.