Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
To podróż wdzięczności za objęcie najważniejszego stanowiska w europejskiej centrali. Tak przynajmniej to widzą niektórzy dyplomaci.
Wybierając sekwencję objazdu wszystkich stolic Unii, Ursula von der Leyen w pierwszej kolejności postawiła na Paryż, bo gdyby Emmanuel Macron nie ustrzelił kandydatury Manfreda Webera, dziś nadal ślęczałaby nad problemami modernizacji Bundeswehry. Zgodnie z taką interpretacją Warszawa znalazła się na drugim miejscu, bo bez jej stanowczego oporu na czele KE stanąłby Frans Timmermans. Zaś następnym etapem będzie Zagrzeb, bo w decydującym momencie premier Chorwacji Andrej Plenković najmocniej domagał się, aby to kluczowe stanowisko pozostało w rękach chadeków.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: