Czeskie władze umieszczą 19 państw europejskich, w większości środkowych, wschodnich i południowo-wschodnich, w kategorii najmniejszego ryzyka. Podróże do Wielkiej Brytanii i Szwecji znajdą się w grupie najwyższego ryzyka.
Kraj wycofał się z większości ograniczeń, a 25 maja restauracje i hotele zostały w pełni ponownie otwarte. Do Czech nadal wpuszczane są tylko osoby, które na krótki okres przyjeżdżają w celach biznesowych, tranzyt oraz studenci.
Czesi będą mogli podróżować bez ograniczeń do bezpośrednich sąsiadów: Niemiec, Austrii, Polski i Słowacji oraz Węgier, Rumunii i Bułgarii. Inne bezpieczne państwa to Chorwacja, Grecja, Cypr, Szwajcaria, kraje bałtyckie oraz Finlandia, Norwegia i Islandia.
- Obywatele z tych państw będą mogli wjechać bez konieczności przedstawiania ujemnego wyniku testu na koronawirusa - poinformował minister zdrowia Adam Vojtech.
Rząd umieścił Francję, Hiszpanię, Portugalię, Włochy, a także Irlandię, Danię, Holandię i Belgię na pomarańczowym poziomie, umożliwiając Czechom podróżowanie do tych krajów bez ograniczeń. Jednak obywatele tych krajów będą musieli przedstawić test koronawirusowy.
Wielka Brytania i Szwecja zostały zaliczone do najbardziej ryzykownej kategorii czerwonej, co oznacza, że Czesi wracający z tych państw, a także obcy obywatele, będą testowani.
Rząd zapowiedział również, że zostanie zwiększona liczba uczestników imprez. Najpierw do 500 od 8 czerwca, a później do 1000.