Najnowsze dane resortu zdrowia mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowane w Polsce są 12 163 osoby.
Liczba zakażonych koronawirusem pacjentów podłączonych do respiratorów w polskich szpitalach wynosi 1270. Kwarantanną z uwagi na SARS-CoV-2 objęto 147 961 osób. Od początku epidemii ozdrowiało 1 336 467 zakażonych.
W sobotnim komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 6586 osób.
Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: mazowieckiego (1090), pomorskiego (576), śląskiego (549), kujawsko-pomorskiego (518), warmińsko-mazurskiego (503), wielkopolskiego (495), dolnośląskiego (404), małopolskiego (356), zachodniopomorskiego (333), łódzkiego (311), podkarpackiego (296), podlaskiego (292), lubelskiego (265), lubuskiego (234), świętokrzyskiego (129), opolskiego (119).
"116 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną" - poinformował resort zdrowia.
Z powodu COVID-19 zmarło 45 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 239 osób.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 1 583 621 osób, 40 709 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.