Reklama

Napięcie między Rosją a Ukrainą zmienia się kryzys w stosunkach Moskwy z Zachodem

Londyn wysyła okręty wojenne, Czesi wyrzucają szpiegów Kremla, a prezydent Francji chce wyznaczać Rosji „czerwone linie".
Rosyjski socjolog Dmitrij Oreszkin: Putin nie ma już żadnych asów w rękawie.

Rosyjski socjolog Dmitrij Oreszkin: Putin nie ma już żadnych asów w rękawie.

Foto: AFP

Wzrost napięcia między Rosją a Ukrainą zamienia się w coraz większy kryzys w stosunkach Moskwy z Zachodem. Były prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves zaproponował wprost, by nie wpuszczać Rosjan do Europy (czyli UE). „Trzeba po prostu zamrozić wydawanie wiz, za wyjątkiem nagłych przypadków rodzinnych. Stawką jest bezpieczeństwo Europy. Musimy powiedzieć dość" – napisał na Facebooku.

Estończyk prawdopodobnie odpowiedział w ten sposób na kolejną aferę szpiegowsko-kryminalną z udziałem rosyjskich agentów. Po Bułgarii, Włoszech, USA i Polsce, teraz Czechy usuwają dyplomatów Kremla. Praga zarzuca Rosjanom nie tylko szpiegostwo, ale też współudział w dokonaniu zamachu.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama