Do wczoraj liczba ofiar w Hiszpanii wynosiła 1002. Dziś władze informują, że bilans wzrósł do 1326 osób.
Gwałtownie wzrosła również liczba odnotowanych przypadków. W piątek służby medyczne mówiły o 19980 osobach. Dziś przypadków jest już 24926.
Hiszpania jest wśród państwa najbardziej dotkniętych koronawirusem. Więcej przypadków odnotowano tylko we Włoszech, Chinach i Iranie.
Z raportu wynika, że ponad jedna trzecia wszystkich przypadków dotyczy regionu Madrytu, gdzie odnotowano ich 8921.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.