Protesty, które rozpoczęły się pod hasłem sprzeciwu wobec planów przebudowy stambulskiego placu Taksim, nabrały charakteru antyrządowego po interwencji policji wobec demonstrujących. Od kilku dni dziesiątki tysięcy ludzi protestują na ulicach Ankary i Stambułu żądając zakończenia brutalnych akcji ze strony policji, wolności mediów oraz dialogu władzy ze społeczeństwem.