Reklama

Kulisy zbrodni w „Charlie Hebdo”

Główni sprawcy nie żyją. Ale dla walki z islamistycznym terroryzmem to bardzo ważny proces.
Kulisy zbrodni w „Charlie Hebdo”

Foto: AFP

Przygotowania trwały ponad pięć i pół roku. Tyle upłynęło od ataku na paryską redakcję tygodnika „Charlie Hebdo”, który wstrząsnął Francją i całym Zachodem. Skłonił do rozważań o zachodnich wartościach i do zaostrzenia reguł bezpieczeństwa, kosztem wolności. Francja przeżyła potem kilka kolejnych zamachów, w tym najkrwawszy na stołeczny teatr Bataclan w listopadzie 2015.

Terroryści zamachowcy, pochodzący z rodziny algierskich imigrantów bracia Kouachi – Said i Chérif, od dawna nie żyją, zginęli w akcji policyjnej dwa dni po wymordowaniu kilkunastu pracowników „Charlie Hebdo”, w tym czołowych karykaturzystów. Zastrzelony został też ich wspólnik, potomek malijskich imigrantów Amedy Coulibaly, który zamordował cztery osoby w żydowskim sklepie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama