Reklama

W Madrycie uczą się demokracji na nowo

Niedzielne wybory wygrała Partia Ludowa. Ale utworzyć rząd będzie jej trudno.
Lider partii Podemos Pablo Iglesias

Lider partii Podemos Pablo Iglesias

Foto: AFP

Tak rozbitego parlamentu królestwo nie miało od chwili przywrócenia demokracji 40 lat temu. Największe ugrupowanie kierowane przez dotychczasowego premiera Mariana Rajoya zdobyło ledwie 123 deputowanych w 350-osobowej izbie niższej Kortezów.

Aby zbudować większość, ludowcy będą więc potrzebowali koalicjanta. Do tej pory naturalnym partnerem wydawał się lider nowego, ultraliberalnego ugrupowania Ciudadanos Albert Rivera. Ale ze swoimi 40 deputowanymi i on nie zapewniłby hiszpańskiej umiarkowanej prawicy parlamentarnej większości. Rivera w czasie kampanii wielokrotnie zapowiadał zresztą, że nie wejdzie do ekipy kierowanej przez Rajoya, polityka posądzanego o korupcję.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama