Pociąg, który jechał w kierunku Zwolle, uderzył w dźwig obsługowy przy przejeździe kolejowym w miejscowości Dalfsen, wypadł z torów i wylądował w polu.

Lokalne władze podają, że zginęła jedna osoba. Początkowo mowa była o dwóch ofiarach śmiertelnych, jednak były to niepotwierdzone informacje. 7 osób zostało rannych, w tym jedna ciężko.

Na miejsce przyleciał śmigłowiec ratunkowy. Przyjechały też karetki pogotowia.

Burmistrz Han Noten powiedział, że w momencie wypadku w pociągu znajdowało się 15 osób. Dodał, że to cud, że liczba ofiar była tak mała.

Policja zatrzymała operatora dźwigu, któremu udało się w ostatniej chwili wyskoczyć z pojazdu.