Reklama

Duchowni z Polski pozostaną na Białorusi

Władze w Mińsku nieoczekiwanie zmieniły zdanie. Nie dojdzie do wydalenia trzech polskich księży. W tle jest wielka polityka.
Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz od 2007 roku jest głową Kościoła katolickiego na Białorusi

Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz od 2007 roku jest głową Kościoła katolickiego na Białorusi

Foto: AFP

W środę pełnomocnik białoruskiego rządu ds. religii i narodowości Leonid Hulaka nie zgodził się na przedłużenie pobytu trzech polskich księży. Zgodnie z jego decyzją Białoruś mieli opuścić proboszczowie parafii św. Michała Archanioła w Iwieńcu ks. Lech Bachanek (OFM), św. Kazimierza w Mohylewie ks. Roman Szulc (OP) oraz Najświętszego Serca Jezusa w Kalodziszczach ks. Jerzy Katowski (OMI).

Wszyscy są obywatelami Polski i dlatego co pół roku ubiegali się o pozwolenie na swoją działalność. Zezwolenia tego nie otrzymali nawet po interwencji arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza, który specjalnie udał się na spotkanie z Hulaką. Urząd pełnomocnika sprawuje on od 2006 roku i od tamtego czasu wydalił z Białorusi dziesiątki polskich duchownych. Tym razem się jednak nie udało.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama