- Strzeżonego pan Bóg strzeże. Dlatego mówię: myślę, że wygra Hillary Clinton. Clinton wygra i nie będzie wojny domowej. "New York Times" podaje 25 ostatnich sondaży. We wszystkich, poza dwoma, prowadzi Clinton - mówił Tomasz Lis. Podkreślił jednak, że nie można wykluczyć, że sondaże okażą się błędne, tak jak w Wielkiej Brytanii przed głosowaniem ws. pozostania w UE.

Jak mówił Lis, przegrana Donalda Trumpa, w jego ocenie, nie przyniesie ani ulicznych protestów ani zamieszek.

- Natomiast, czy amerykańska polityka będzie zdrowsza 20 stycznia, kiedy ewentualnie Hillary Clinton będzie składać przysięgę? Nie sądzę. Myślę, że rok Trumpizmu zainfekował Amerykę i będzie jeszcze gorzej - ocenił.

Jak będzie głosować Polonia?

Amerykanie polskiego pochodzenia są podzieleni w wyborach prezydenckich w USA, podobnie jak całe amerykańskie społeczeństwo, ale nie sposób stwierdzić, ilu z nich popiera Hillary Clinton, a ilu Donalda Trumpa.

W silnych skupiskach Polonii: w Chicago, Nowym Jorku i na Florydzie – gdzie przenosi się coraz więcej Polaków – powstały grupy popierające Trumpa. A przy jego kampanii ukonstytuowała się Polish American Advisory Council (PAAC), zrzeszająca działaczy polonijnych z całych USA. Czytaj więcej na ten temat