Reklama

Bohater narodowy Chorwatów staje przed trybunałem w Hadze

Rusza proces trzech generałów oskarżonych o prześladowania Serbów. Jeden z nich, Ante Gotovina, jeszcze niedawno był wielbiony w całej Chorwacji

Publikacja: 10.03.2008 19:23

Dla prokuratorów międzynarodowego trybunału w Hadze Gotovina to jeden z największych – po Serbach Radovanie Karadżiciu i Ratko Mladiciu – bałkańskich zbrodniarzy wojennych. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiadają dwaj inni generałowie: Ivan Czermak i Mladen Markać. Grozi im dożywocie.

Cała trójka kierowała operacją „Burza”, która w 1995 roku odebrała Serbom chorwacką Krajinę. Ich oddziały przez trzy miesiące zabiły co najmniej 150 osób, w tym kobiety, dzieci i inwalidów, a 200 tysięcy zmusiły do ucieczki. Na rozkaz Gotoviny żołnierze mieli palić i plądrować całe serbskie wioski. „Zagrzewał do morderstw, deportacji, prześladowań, niszczenia” – wylicza akt oskarżenia. Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej nie zrobił nic, by powstrzymać prześladowania.

Dla Chorwatów Gotovina stał się jednak bohaterem. Na bramach do oswobodzonych od Serbów miast ludzie wieszali jego zdjęcia. A gdy trybunał w Hadze zaczął go szukać, naród stanął za nim murem. Przez cztery lata prokuratura prowadziła bezskuteczne poszukiwania. W 2005 r., gdy generał został aresztowany na Teneryfie, w Chorwacji zawrzało. – Zdrajcy! – krzyczeli Chorwaci przed siedzibą rządu, który ich zdaniem wydał generała w zamian za obietnicę członkostwa w UE.Dziś mało kto w Chorwacji interesuje się procesem. Zagrzeb żyje przyszłym członkostwem w UE i NATO.

– Gotovina jest oskarżony o coś, co wydarzyło się dawno temu. Chorwaci mają teraz inne problemy, a nie zbrodnie wojenne. Nawet media nie poświęcają im wielkiej uwagi – mówi „Rz” szef komitetu helsińskiego w Zagrzebiu Ratko Helebrandt.

Według niektórych analityków mit Gotoviny umarł w chwili jego aresztowania. – Nie jest już towarem, który dobrze się sprzedaje na rynku politycznym. Nacjonalistyczna polityka, dzięki której wypłynął, nie ma już znaczenia – twierdzi Davor Gjenero, politolog cytowany przez AFP.

Reklama
Reklama

Jedynie w Zadarze, skąd pochodzi Gotovina, wciąż wiszą billboardy z jego zdjęciami podpisane „Bohater, a nie zbrodniarz”. W sklepach dobrze się sprzedają koszulki z jego wizerunkiem. Mieszkańcy pamiętają, że to on bronił ich miasta przed Serbami. Na Boże Narodzenie wysłali mu do celi 100 tysięcy kartek z życzeniami.

Od 1993 roku haski trybunał postawił w stan oskarżenia 161 bałkańskich zbrodniarzy, ale tylko 53 zostało skazanych. 29 odbywa kary więzienia w różnych państwach Europy. 23 procesy nadal trwają. Czterech zbrodniarzy jest poszukiwanych listami gończymi. Większość oskarżonych i skazanych to Serbowie. Ich zdaniem na ławie oskarżonych powinno być więcej Chorwatów.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama