Dwaj byli szefowie brytyjskiej obrony, którzy popierają wyjście z Unii Europejskiej, powiedziało, że wynegocjowana z Brukselą umową ws. wyjścia z UE jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. W przyszłym tygodniu o przyjęciu lub odrzuceniu umowy zdecydują parlamentarzyści.

Były szef tajnej służby wywiadowczej Richard Dearlove i były szef Sztabu Obrony Charles Guthrie swoje obawy przedstawili w liście do lokalnych przedstawicieli Partii Konserwatywnej.

Ich zdaniem w umowie zawarta jest oferta "nowych, głębokich i szczegółowych" stosunków z UE w zakresie obrony, bezpieczeństwa i wywiadu. Stanowią one trzy podstawowe zasady bezpieczeństwa narodowego.

Czytaj także:

Rzecznik May: Debata nad "planem B" ws. brexitu potrwa 90 minut

Theresa May: Wielka Brytania opuści Unię Europejską 29 marca

Przeciwnicy brexitu: Jest czas na drugie referendum

Zarówno Dearlove, jak i Guthrie poparli brexit przed referendum w 2016 r., w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za opuszczeniem wspólnoty. Ich zdaniem wyjście z UE byłoby lepsze dla obrony i bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii.
"Upewnijcie się, że wasz poseł zagłosuje przeciwko temu złemu porozumieniu" - zaapelowali.

Obecny minister bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii Ben Wallace powiedział w listopadzie, że opuszczenie UE bez porozumienia zagroziłoby przyszłej współpracy i wpłynęłoby na zdolność do zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom.