Reklama

Oklahoma przywraca karę śmierci

Stan Oklahoma przywrócił wykonywanie kary śmierci. Pierwszy wyrok wykonano godzinę po odrzuceniu wniosku skazanego o ułaskawienie.

Publikacja: 16.01.2015 09:34

Z lewej Clayton Lockett, który zmarł w wyniku ataku serca po nieudanej egzekucji. Z prawej Charles W

Z lewej Clayton Lockett, który zmarł w wyniku ataku serca po nieudanej egzekucji. Z prawej Charles Warner

Foto: youtube

47-letni Charles Warner został skazany na śmierć za gwałt i morderstwo 11-miesięcznego dziecka partnerki.

Reklama
Reklama

Wyrok miał być wykonany w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy jednak Oklahoma wstrzymała wykonywanie wyroków kary śmierci ze względu na nieprawidłowe działanie wstrzykiwanej skazańcom trucizny. Podczas egzekucji Claytona Locketta zastrzyk, zamiast od razu go uśmiercić, spowodował, że Clayton dostał skurczy, wił się w bólach, a po 43 minutach umarł na atak serca.

Ta nieudana egzekucja wywołała w Stanach Zjednoczonych ogólnonarodową dyskusję na temat metod uśmiercania skazanych na śmierć przestępców i nad sensem jej przeprowadzania w ogóle. Zastrzyk z trucizny jest stosowany w 85 proc. wykonywanych wyroków śmierci.

Jak wynika z badań, ponad 60 procent Amerykanów popiera ten najwyższy wymiar kary.

Świadkowie o egzekucji Charlesa Warnera

Reklama
Reklama
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1433
Świat
„Rzecz w tym”: Polityka siły. Trump zmienia globalne reguły gry
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1432
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1431
Świat
To koniec Europy jaką znamy, pożegnajmy USA. Chiny niszczą stary ład
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama