Działające w Kancelarii Prezydenta Forum Debaty Publicznej (to forma społecznych konsultacji prezydenta m.in. z ekspertami i organizacjami pozarządowymi) ułatwia urzędnikom kancelarii tworzenie projektów ustaw zmieniających prawo. W listopadzie eksperci mają dyskutować nad polityką rodzinną.
– Chcemy się zastanowić, jak ułatwiać pracującym rodzicom opiekę nad dziećmi – mówi "Rz" Olgierd Dziekoński, minister odpowiadający w Kancelarii Prezydenta za Forum Debaty Publicznej. Podkreśla, że mogą być brane pod uwagę różne rozwiązania, m.in. przedszkola lokalne czy też przy zakładach pracy. – Już Politechnika Rzeszowska, w ramach ułatwień dla studentów, chce stworzyć przedszkole przy uczelni – podkreśla Dziekoński.
Do końca roku ma się odbyć jeszcze osiem debat. W grudniu eksperci prezydenccy mają się zastanowić, jak polepszyć jakość życia dzieci.
– Ważnym wątkiem naszych prac jest działanie na rzecz społeczeństwa obywatelskiego – podkreśla Dziekoński.
Forum ma debatować także nad tym, jak zachęcić Polaków, by więcej z nich przekazywało 1 procent podatku dochodowego dla organizacji pożytku publicznego. Eksperci będą także się zastanawiać, jak uprościć prawo dotyczące funkcjonowania stowarzyszeń.
W ramach forum mają także zostać opracowane rozwiązania dotyczące sposobów rewitalizacji obiektów poprzemysłowych w Polsce. – Chcemy zastanowić się nad innymi sposobami zarządzania nimi, by można je było z powrotem włączyć w pełni do struktury miejskiej – mówi Dziekoński. – Ważną kwestią jest też gospodarka wodna. Tej tematyce chcemy poświęcić jedno nasze spotkanie.
Zdaniem ministra należy zastanowić się, jak usprawnić system melioracyjny, by uniknąć podtopień.
Jeszcze w tym roku będą debaty na temat GMO i energetyki.
Projekt ustawy dotyczący samorządu, będący efektem dotychczasowych prac forum, jest już gotowy. – Po rozpoczęciu kadencji Sejmu zostanie złożony przez prezydenta – mówi Dziekoński. Przewiduje on m.in. rozszerzenie zakresu konsultacji obywatelskich. W samorządach miałyby się odbywać tzw. wysłuchania publiczne, podczas których każdy mógłby zabrać głos.