Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Nowe technologie błyskawicznie zmieniają politykę. Czy ktoś je dziś jeszcze kontroluje? A może to one już skuteczniej kontrolują nas? Estera Flieger symbol rosnącego wpływu technologicznych potentatów dostrzega w niedawnym prywatnym pokazie tkaniny z Bayeux zorganizowanym w Muzeum Brytyjskim dla Petera Thiela, współtwórcy Palantira. – To jest dobry przykład na to, że technofaszyzm to już jest teraźniejszość, że w istocie technobaronowie nami naprawdę rządzą.
Michał Płociński inaczej rozkłada akcenty. Interesuje go nie tylko potęga technologicznych miliarderów, lecz przede wszystkim rola państwa. W rozmowie pojawiają się Donald Trump i Xi Jinping, a także cztery obszary, które mogą definiować technofaszyzm: cyfrowa inwigilacja, cenzura i propaganda, sojusz państwa z big techami oraz algorytmiczna kontrola zachowań. – Ciebie interesuje najbardziej technologia, a mnie dużo bardziej w technofaszyzmie interesuje państwo – odpowiada Esterze Flieger.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: