Od ponad tygodnia opinię społeczną w całym kraju rozgrzewają informacje dotyczące afery w Warszawskim Szpitalu Południowym (WSP). To trzy sprawy w jednej: sprawa byłego radnego KO Dawida Kacprzyka i zarzutów wobec jego pracy w szpitalu, systemowe problemy dotyczące ochrony zdrowia, w tym niebotyczne zarobki grupy lekarzy i tzw. szybkie ścieżki dla VIP oraz samorządowo-polityczna odpowiedzialność za ten wątek. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta po wywiadzie w kanale Zero dr. Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w WSP, który opowiadał o nieprawidłowościach, które miały tam miejsce.