Jak informuje agencja AFP, sąd administracyjny w departamencie Cundinamarca w Kolumbii orzekł, że ministerstwo środowiska w ciągu trzech miesięcy powinno wydać rozporządzenie w sprawie 160 hipopotamów, które są potomkami zwierząt sprowadzonych przed laty do prywatnego zoo barona narkotykowego Pablo Escobara. Sąd jest zdania, że należy podjąć środki, takie jak kontrolowany odstrzał i sterylizacja hipopotamów.
Czytaj więcej:
Imię i nazwisko Pablo Escobar nie mogą zostać zarejestrowane jako unijny znak towarowy - orzekł Sąd Unii Europejskiej. Uznał bowiem, że odbiorcy bę...
Pro
Kolumbijski sąd: Hipopotamy Pablo Escobara muszą zostać wytępione
Kolumbijskie ministerstwo środowiska już w ubiegłym roku informowało, że planuje sterylizację części populacji inwazyjnego gatunku oraz że rozważa możliwość uśpienia części osobników. Agencja AFP zauważa jednak, że mimo planów, sterylizacje postępują powoli – dotychczas nie uśpiono jeszcze żadnego zwierzęcia. Wcześniej rozważano także, by dziesiątki hipopotamów przetransportować do Meksyku, Indii oraz na Filipiny. To także się nie powiodło.
Decyzja sądu w Cundinamarce jest efektem złożenia skargi przez jednego z przedstawicieli lokalnej społeczności. Jak zaznaczał, hipopotamy zagrażają zarówno ludziom, jak i środowisku.
Czytaj więcej
Pablo Escobar, kolumbijski baron narkotykowy, nie żyje od 30 lat, nie cichnie jednak wojna o jego majątek. O cenne pamiątki po nim walczą członkowi...
Pablo Escobar sprowadził do Kolumbii cztery hipopotamy. W 2035 może być ich ponad tysiąc
Pablo Escobar był szefem kolumbijskiej mafii kokainowej, a także jednym z najbogatszych i najbardziej poszukiwanych przestępców na świecie. Escobar zyskał złą sławę bezlitosnego terrorysty – zlecał zamachy bombowe nawet na szkoły czy centra handlowe. Na jego rozkaz zgładzono około dziesięciu tysięcy ludzi, a liczby te mogą być jeszcze większe. Setki razy wymykał się organom ścigania, gdyż w ukrywaniu się pomagali mu niemal wszyscy Kolumbijczycy – jedni ze strachu, inni z podziwu. Przestępca potrafił być także wspaniałomyślny – budował stadiony piłkarskie, osiedla mieszkalne i nierzadko rozdawał pieniądze.
Pablo Escobar, który 2 grudnia 1993 roku zginął w policyjnej obławie na dachu domu, będącym przez ostatnie kilka tygodni życia jego kryjówką w Medellin, przez lata gromadził w swojej posiadłości egzotyczne zwierzęta. Były to m.in. żyrafy, tygrysy, antylopy oraz hipopotamy. Choć Escobar sprowadził zaledwie cztery hipopotamy z Afryki, to po śmierci przestępcy zwierzęta rozmnożyły się na wolności. Według prognoz władz, w 2035 roku może ich być już ponad tysiąc.
Hipopotamy, o których mowa – jako gatunek inwazyjny – wypierają gatunki rodzime w Kolumbii. Problematyczne jest także to, że zwierzęta te są bardzo duże, a ich zachowania – terytorialne.