Dziecko, które lokalne media zidentyfikowały jako pięcioletniego chłopca o imieniu Rayan, podobno bawiło się w pobliżu studni w mieście Tamrout, 100 km od Szafszawan.
Służby ratunkowe oceniły, że chłopiec spadł przez wąski otwór i obecnie znajduje się na głębokości około 32 metrów. Akcja ratunkowa trwa od wtorku wieczorem.
Pomimo upadku z dużej wysokości, nagranie z kamery opuszczonej do studni pokazało, że chłopiec żyje i jest przytomny, choć wydaje się, że ma niewielkie obrażenia głowy.
Lokalne media podały, że władze prowincji nadzorują próby ratowania chłopca, a w akcję zaangażowane są dziesiątki funkcjonariuszy policji, sił pomocniczych, żandarmerii królewskiej i obrony cywilnej.
Tysiące ludzi oglądało nagrania z akcji ratunkowej w mediach społecznościowych, a na miejscu zdarzenia zebrała się duża grupa gapiów.